Dzisiaj zachęcam Was do wypieku kokosanek. Są dość nietypowe bo na opłatku i z suszonymi morelami.
Tak jak opłatek można pominąć, tak morele jednak nadają nietuzinkowy smak. Jedna kokosanka spokojnie zaspokoi zachciankę na coś słodkiego. Ciastka przechowujemy w słoiku lub puszce, dłużej będą wtedy świeże.
U mnie leżały 2 tygodnie i nic nie straciły na smaku. Spokojnie można upiec je tydzień przed Świętami.
Składniki:
- 8 dużych mięsistych suszonych moreli
- 2 jajka
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- 120g drobnego cukru
- 220g wiórków kokosowych
- 1 szczypta mielonych goździków
- 1 szczypta mielonego kardamonu
- 1 szczypta mielonej gałki muszkatołowej
- małe okrągłe opłatki, o śr.5 cm ( można pominąć)
Morele drobno siekamy.
Jajka ubijamy z cukrem i sokiem z cytryny na kogel mogel, tak, aby cukier był niewyczuwalny.
Dodajemy przyprawy, wiórki kokosowe oraz posiekane morele. Odstawiamy na 30 min, aby wiórki dobrze nasiąknęły.
Piekarnik rozgrzewamy do 160 stopni z termoobiegiem.
Blachę wykładamy papierem lub specjalną matą i układamy opłatki. Następnie przy pomocy łyżki nakładamy porcje masy i formujemy kokosanki. Jeśli nie używacie opłatków, masę należy położyć bezpośrednio na papierze/macie.
Pieczemy ciastka około 20 minut aż do zrumienienia.
Upieczone przekładamy na kratkę do ostygnięcia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz