poniedziałek, 26 września 2016

Kruche ciasteczka lawendowe


Najlepsze kruche ciasteczka. Moje ulubione. Kilka składników, szybki czas przygotowania i ten smak...
Ciasteczka rozpływają się w ustach. Kruche, maślane, z nutą lawendy, która nadaje mu interesującego smaku. Niektóre ciasteczka obtoczyłam dodatkowo w cukrze, resztę zostawiłam saute. Obie wersje są pyszne!
Gorąco polecam!

Składniki:
  • 150g zimnego masła
  • 300g mąki 
  • 3 żółtka
  • 80g drobnego cukru
  • 1 łyżka suszonych kwiatków lawendy
  • 0,5 szkl. cukru pudru lub drobnego cukru do obtoczenia

Masło ucieramy z cukrem, następnie dodajemy po 1 żółtku. Wsypujemy kwiatki i mąkę. Następnie zagniatamy ciasto. Inną opcją jest umieszczenie kawałków masła i pozostałych składników w misie i ręczne zagniecenie ciasta od początku.
Ciasto chłodzimy pół godziny w lodówce. Następnie rozwałkowujemy na 0,5 cm i wykrawamy ulubione kształty. Połowę ciasteczek obtaczamy w cukrze pudrze, resztę zostawiamy. Jeśli używamy drobnego cukru polecam obtoczenie w nim już upieczonych ciastek.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciastka wykładamy w niewielkich odstępach na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy 15 minut aż do lekkiego zezłocenia.
Po upieczeniu możemy ciepłe ciastka obtoczyć dodatkowo w cukrze.
Ciastka przechowujemy w puszce lub słoiku.



wtorek, 13 września 2016

Brownie z malinami


 Intensywnie czekoladowe, wilgotne, ciągnące się.... chyba najlepsze jakie jadłam. Przepis pochodzi z australijskiej edycji programu Masterchef. Uczestniczka zasłużenie się w nim znalazła! W przepisie zmieniłam jedynie rodzaj cukru. W oryginale powinien być tylko cukier brązowy, ja zmieszałam go ze zwykłym. Ciasto jest niesamowite, przyciąga co chwilę po kolejny kawałek. Ilość czekolady powoduje, że kawałek w zupełności by starczył, jednak maliny są prawdziwym magnesem. Swą słodyczą i delikatną kwasowością nadają ciastu świeżości. Spróbujcie!

Składniki:
  • 200g masła
  • 200g gorzkiej czekolady
  • 3 jajka
  • 100g brązowego cukru
  • 150 g drobnego cukru do wypieków
  • 80g mąki pszennej
  • 60g kakao
  • 250g malin

Masło umieszczamy w rondelku, dodajemy połamaną czekoladę i rozpuszczamy na średnim ogniu.Uważamy, aby nie przypalić czekolady.
Jajka ubijamy z drobnym cukrem na puszystą masę. Następnie dodajemy cukier brązowy i dalej ubijamy. Grudki cukru mogą być trochę wyczuwalne.
Mąkę i kakao przesiewamy dodajemy do masy jajecznej i delikatnie mieszamy lub krótko miksujemy.
Następnie dodajemy masę do rozpuszczonej czekolady i masła, mieszamy do połączenia się składników.
Piekarnik rozgrzewamy do 160 stopni.
Blachę o wymiarach mniej więcej 20x30 cm wykładamy papierem do pieczenia. Wlewamy ciasto,wygładzamy i posypujemy malinami.
Pieczemy 30 minut. Ciasto jest wilgotne, wiec nie sprawdzamy patyczkiem stopnia upieczenia.Odstawiamy do ostygnięcia.Następnie kroimy na kwadraty.





poniedziałek, 5 września 2016

Sałatka cesarska



Mam słabość do tej sałatki. Niby takie nic, bo tylko kilka składników, ale jaki efekt! Całość spaja cudowny sos, który nadaje sałatce charakteru. Sałatka świetnie sprawdzi się na lunch lub kolację. Wciąga!

Składniki:

  • 1 sałata rzymska
  • 100g wędzonego boczku
  • 200-250g filetu z indyka
  • 2-3 kromki chleba
  • kawałek parmezanu
  • 2 łyżki oleju
  • sól
  • pieprz

sos
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka sosu worcester
  • świeżo mielony pieprz

Sałatę opłukujemy, osuszamy i rwiemy na kawałki. Układamy na talerzach.
Boczek wytapiamy na suchej patelni na chrupiąco. Zdejmujemy z patelni, ale wytopiony tłuszcz zostawiamy.
Plastry boczku osączamy na papierze kuchennym, gdy ostygnie łamiemy na mniejsze kawałki.
Chleb kroimy w kostkę i obsmażamy na wytopionym tłuszczu.
Filet z indyka myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę.
Na osobnej patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju i smażymy kurczaka na złocisto doprawiając solą  i pieprzem.
Na sałacie układamy mięso, boczek oraz grzanki.
Przygotowujemy sos - żółtko i oliwę miksujemy na gładko, aż masa lekko zwiększy objętość. Następnie dodajemy posiekany czosnek, musztardę, sok z cytryny oraz sos worcester i ponownie miksujemy.
Sosu nie będzie bardzo dużo- dlatego jeśli lubicie sałatki z dużą ilością sosu - radzę podwoić składniki.
Jeśli nie chcecie kręcić żółtka z oliwą, możecie zastąpić je 2 łyżkami majonezu.

Sałatę skrapiamy sosem, posypujemy świeżo mielonym pieprzem oraz płatkami parmezanu.
Smacznego!



niedziela, 4 września 2016

Kruchy placek ze śliwkami

 

Bardzo lubię ten placek. Szybko się go robi, pachnie obłędnie i smakuje przepysznie! Na targach zatrzęsienie śliwek, więc koniecznie musiałam go zrobić!
Placek nie jest wysoki , jasne ciasto mocno nie urośnie. Jeśli macie ochotę na wyższy placek, wystarczy łyżeczka proszku do pieczenia do ciasta lub ...mniejsza blacha:)
Jasne ciasto, śliwki-najlepiej kwaskowe, odrobina bezy i znów kakaowe ciasto... na jednym kawałku trudno skończyć!

Składniki na prostokątną blachę średniej wielkości:
  • 3 szkl. mąki
  • 4 jajka
  • 1 masło
  • 0,5 szkl. cukru +3 łyżki
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 szczypta soli
  • 1kg śliwek, niezbyt mocno słodkich

Z mąki , masła, żółtek i połowy szklanki cukru zagniatamy gładkie elastyczne ciasto. Dzielimy kulę na pół. Do jednej dodajemy kakao i ponownie zagniatamy. Zawijamy kakaowe ciasto w folię spożywczą lub woreczek i wkładamy do zamrażarki na 15 minut.
Blachę smarujemy tłuszczem i wysypujemy odrobiną mąki. Jasne ciasto rozwałkowujemy na kształt blachy i przekładamy na blachę.
Śliwki myjemy, przepoławiamy i usuwamy pestki. Połówki śliwek układamy na cieście przekrojoną stroną do góry.
Białka ubijamy z solą i sokiem z cytryny, dodajemy 3 łyżki cukru i ubijamy do uzyskania gęstej masy.
Bezę wykładamy na śliwki, wierzch wygładzamy.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Kakaowe ciasto wyjmujemy z zamrażarki i ścieramy na bezę na tarce na grubych oczkach.
Wkładamy blachę do gorącego piekarnika i pieczemy około 30 minut.
Smacznego!


środa, 24 sierpnia 2016

Chłodnik z awokado i gruszką




Lekka i orzeźwiająca zupka. Nie wymaga żadnych umiejętności, czasu i po przyrządzeniu wystarczy umyć jedno naczynie. Konieczny za to jest blender, on wyczaruje nam w mig to lekkie danie. No to do dzieła!

Składniki:
  • 2 gruszki
  • 1 średniej wielkości zielony ogórek
  • 6 dużych liści sałaty masłowej
  • 1 małe awokado
  • sok z 1/2  cytryny
  • 2 szczypty pieprzu cayenne
  • 3 szczypty soli himalajskiej 
  • 3/4 szkl, wody mineralnej niegazowanej
  • wiórki kokosowe do posypania

W blenderze umieszczamy obraną gruszkę oraz ogórka. Dodajemy sałatę oraz miąższ awokado oraz pozostałe składniki poza wiórkami kokosowymi. Blendujemy całość na gładko i rozlewamy do miseczek.
Posypujemy wiórkami.



niedziela, 14 sierpnia 2016

Tarta serowa z morelami



 I znów coś słodkiego. Szukajcie moreli na targach, jeszcze są! Jeśli ich nie znajdziecie sprawdzą się też brzoskwinie. Mamy sezon na owoce, trzeba je wykorzystywać jak najczęściej.
Tarta jest treściwa i sycąca, nie za słodka, z kwaskowym posmakiem owoców. Do kawy idealnie!

Składniki:
ciasto
  • 200g mąki
  • 75g cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100g masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżki śmietany
masa:
  • 600g sera zmielonego sera twarogowego
  • 120g serka mascarpone
  • 3 jajka
  • 100g cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1kg moreli

Z podanych składników zagniatamy gładkie ciasto i wkładamy je do lodówki na 30 minut. Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto i wykładamy nim lekko natłuszczoną i oprószoną mąką blachę.
Pieczemy około 20 minut w 180 stopniach. Ciasto powinno być lekko zarumienione.
W tym czasie ubijamy jajka z cukrem na gładką i puszystą masę. Dodajemy partiami ser twarogowy i miksujemy. Na koniec dodajemy mascarpone i mąkę ziemniaczaną.
Morele myjemy i przepoławiamy.
Na podpieczoną tartę wylewamy masę serową i układamy morele, środkiem do góry. Posypujemy płatkami migdałów i wstawiamy do piekarnika na około 30 minut. Masa powinna być ścięta i lekko zarumieniona.
 




sobota, 13 sierpnia 2016

Szakszuka




Pyszna propozycja na śniadanie lub kolację. Zamiast jajecznicy, owsianki czy kanapki warto skusić się na to lekkie, lekko pikantne danie. Podkręci metabolizm, doda energii i na pewno zapadnie w pamięć, że nieraz jeszcze do szakszuki wrócicie!

Składniki:
  • 1 duża cebula
  • 1 puszka krojonych pomidorów z chilli
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki listków majeranku
  • 5 jajek
  • opcjonalnie mielone chilli
  • 2 łyżki oliwy
  • sól
  • pieprz
Cebulę drobno kroimy i podsmażamy na złoto na rozgrzanej oliwie na patelni. Dodajemy pomidory oraz przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Jeśli nie macie pomidorów z chilli, dodajcie mielonego chilli do smaku.
Doprawiamy solą oraz pieprzem i chwilę dusimy. Gdy sos wyda wam się zbyt gęsty można dolać odrobinę wody. Dodajemy połowę majeranku i mieszamy. Wbijamy jaja, przykrywamy patelnię pokrywką i dusimy, aż białka się zetną, ale żółtka pozostaną jeszcze miękkie.
Potrawę oprószamy świeżo mielonym pieprzem i posypujemy resztą majeranku.
Podajemy z pieczywem.



środa, 10 sierpnia 2016

Sałatka z prosciutto i malinami


Niezwykle przyciągająca wzrok sałatka. Pełna koloru, świeżości i lekkości. Łączy akcenty słodkie i słone.
Świetnie pasują do niej ciabatty polane oliwą. To kolejne z dań, które robią się błyskawicznie i dlatego tak je lubię:)

Składniki:
  • 2 szkl, mieszanki sałat
  • 1 szkl. porwanych listków sałaty rzymskiej
  • 200g pomidorków koktajlowych, najlepiej żółtych i czerwonych
  • 5 plastrów szynki dojrzewającej,prosciutto
  • 2/3 szkl. płatków świeżo startego parmezanu
  • 3 łyżki oliwy
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • świeżo mielony pieprz
  • garść malin
  • świeży tymianek

Sałatę i pomidorki myjemy i osuszamy. Pomidorki przekrawamy na pół. Na talerzu układamy sałatę, pomidorki oraz kawałki prosciutto. Z oliwy, octu i pieprzu robimy sos, którym polewamy sałatkę.
Układamy maliny, parmezan i listki tymianku. Voila!






poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Tarta czekoladowa z owocami



Przepiękna kolorowa tarta, kusząca i przepyszna! Kruche ciasto, krem czekoladowy i świeże owoce.
Czy czegoś brakuje? Absolutnie nie! Różne smaki i tekstury zaspokoją ochotę coś czekoladowego, soczystego i kruchego. Owoce można dowolnie modyfikować, jednak najlepiej sprawdzą się truskawki, maliny, borówki lub jagody. Nektarynki i brzoskwinie również świetnie będą pasować.

Składniki:
  • 150g mąki pszennej
  • 50g kakao
  • 75 g cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100g masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżki śmietany
  • 150g gorzkiej lub deserowej czekolady
  • 300ml kremówki
  • 100g serka mascarpone
  • ew.2 łyżki cukru pudru
  • dowolne owoce do dekoracji

Najlepiej dzień wcześniej podgrzewamy kremówkę w garnuszku, ale nie doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy z ognia i wrzucamy połamaną czekoladę, mieszamy do rozpuszczenia i odstawiamy do ostygnięcia.Wkładamy do lodówki na kilka godzin.
Mąkę, kakao oraz proszek do pieczenia przesiewamy przez sito do miski. Dodajemy cukier, jajko, śmietanę oraz kawałki masła. Zagniatamy gładkie ciasto i wkładamy je na 30 minut do lodówki. Następnie rozwałkowujemy ją na kształt blaszki - najlepsza będzie podłużna lub okrągła o średnicy 24 cm.
Blaszkę lekko natłuszczamy i oprószamy mąką. Przekładamy na nią ciasto. Nakłuwamy gęsto widelcem i pieczemy około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

W misie miksera umieszczamy schłodzoną czekoladową śmietanę, krótko miksujemy, aż zacznie lekko gęstnieć, a następnie dodajemy serek mascarpone. Dosypujemy 2 łyżki cukru pudru, jeśli krem wyda się za mało słodki. Krótko miksujemy do połączenia się składników.

Krem rozsmarowujemy na ostudzonej tarcie. Układamy owoce jagodowe oraz pokrojone większe owoce.
Tartę przechowujemy w lodówce.
Smacznego!








sobota, 30 lipca 2016

Sałatka z serkiem włoskim



 Ta sałatka jest podobna wizualnie do popularnej sałatki caprese. Są i pomidory, bazylia,oliwa i serek.
Ale zamiast mozarelli jest serek włoski. Delikatny, lekko słodki, dostaniecie go w popularnych marketach.
Dorzuciłam do tego sałatę i składnik, który nadał charakteru, pastę z suszonych pomidorów.
Taka pasta jest dostępna w delikatesach, pojawia się też podczas tygodni włoskich lub greckich w dyskontach. Można też ją zrobić samemu, suszone pomidory zmiksować z oliwą i doprawić.

Składniki na 2 porcje:

  • 1 mała sałata masłowa
  • 1 opakowanie serka włoskiego
  • 2 pomidory
  • 3 łyżki pasty z suszonych pomidorów
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka kremu lub octu balsamicznego
  • listki bazylii do przybrania
  • świeżo mielony pieprz

Sałatę opłukujemy, osuszamy. Serek kroimy na mniejsze kawałki. Pomidory kroimy w ósemki lub plasterki. Na dużym talerzu rozkładamy porwaną w palcach sałatę.Układamy serek włoski oraz pomidory. Posypujemy całość świeżo mielonym pieprzem, polewamy oliwą z oliwek i kremem balsamicznym. Z pasty z suszonych pomidorów robimy kleksy na całej sałacie. Ozdabiamy listkami bazylii.



czwartek, 21 lipca 2016

Makaron z chorizo na ostro


Dzisiaj na tapecie hiszpańskie smaki. Gwiazdą dania jest chorizo. Odmian tej popularnej hiszpańskiej kiełbasy jest wiele, dlatego przed rozpoczęciem gotowania należy jej spróbować.Jeśli będzie  pikantna nie dodajemy już ostrej papryczki, no chyba, że lubimy piekielna ostrość.W przypadku łagodnego chorizo ostrość regulujemy papryczka. Tutaj też warto jej próbować, aby poznać skalę ostrości. Czasem możemy trafić na taka odmianę, która wypali nam gardło, wiec trzeba postępować ostrożnie.
Jeśli nie chcecie próbować takiej papryczki- ja sama tez tego nie robię, ewentualnie mąż – najlepiej dodawać jej do dania po trochu. Zawsze można dorzucić więcej, a jak już przesadzimy na początku to ciężko będzie danie uratować.
Kiedyś przyrządziłam tak curry, pokroiłam chilli i cale wrzuciłam. Było tak piekielnie ostre, ze mimo rozrzedzenia 2 dużymi jogurtami greckimi, nie byłam w stanie tego przełknąć. Tak wiec – uważajcie :)
 
Składniki:
  • 400 g makaronu spaghetti lub linguini w suchej masie
  • 170g kiełbasy chorizo lub węgierskiej
  • 1 pomarańczowa papryka
  • 0,5 bulwy kopru włoskiego
  • 30g kiełków groszku
  • 0,5 malej ostrej papryczki ( gdy chorizo jest pikantne pomijamy)
  • 130g małych pomidorków
  • Ew. śmietana 12% dla złagodzenia smaku
  • Sól 

Gotujemy makaron w osolonej wodzie zgodnie z czasem podanym na opakowaniu.
Chorizo kroimy w cienkie plasterki lub półplasterki i wrzucamy na rozgrzany na sucho wok lub patelnie.
Nie używamy żadnego tłuszczu, ponieważ wytopi się z kiełbasy. Kiełbasę podsmażamy około 5 minut, gdy zacznie się lekko zwijać, dodajemy posiekana papryczkę.
Następnie dodajemy półplasterki kopru włoskiego oraz paski papryki. Podsmażamy całość  około 7 minut. Próbujemy i ewentualnie doprawiamy solą.
Dodajemy pomidorki. Jeśli są duże możemy przekroić je na pół.  Dorzucamy polowe kiełków i dusimy jeszcze kilka minut. Wrzucamy ugotowany makaron wraz z odrobiną wody, tak, aby makaron się nie kleił.
Mieszamy całość. Na koniec wrzucamy resztę kiełków dla świeżości smaku.
Jeśli danie wydaje się wam zbyt pikantne dolewamy trochę śmietany i gotujemy z 2 minuty.
   




środa, 20 lipca 2016

Sałatka z bobu i boczku




Uwielbiam bób. Wyczekuję go zawsze niecierpliwie w sezonie. A potem gdy się gotuje, wyjadam go, parząc sobie palce. Tym razem wykorzystałam go w sałatce. Jest lekko pikantna dzięki oliwie z chilli. Jeśli jej nie macie, wystarczy posypać świeżo posiekanym chilli.

Składniki:
  • 0,5kg bobu
  • 2 garści rukoli
  • 1 mały strąk czerwonej papryki spiczastej
  • 0,5 pęczka koperku
  • 100g wędzonego boczku w plastrach
  • 5-6 suszonych pomidorów w oleju
  • 2 łyżki oliwy z chilli
  • 2 łyżki zwykłej oliwy
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1,5 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka soli
  • 0,5 łyżeczki cukru

Bób gotujemy z łyżeczką soli i pół łyżeczki cukru do miękkości. Boczek wytapiamy na suchej patelni i przekładamy na papierowe ręczniki. Gdy boczek ostygnie, kruszymy go na mniejsze kawałki.
Koperek siekamy, paprykę oczyszczamy z gniazd nasiennych i kroimy na półplasterki. Suszone pomidory kroimy na mniejsze kawałki.
Do salaterki wrzucamy rukolę,obrany bób, następnie paprykę, suszone pomidory, koperek oraz pokruszony boczek.
Z obu rodzajów oliw, soku z cytryny i miodu robimy gładki sos. Polewamy sałatkę.

środa, 6 lipca 2016

Tarta z kurkami i szpinakiem


Krucha i rozpływająca się w ustach tarta z pysznym nadzieniem. Już pojawiły się kurki, wiec warto ją spróbować. Najlepiej jakby te kurki zebrać jeszcze samemu w lesie, ale to już byłoby chyba zbyt idealnie:) Tarta świetnie sprawdzi się na obiad lub kolację i całkiem dobrze nasyci. Odgrzewana również dobrze smakuje. Gorąco polecam!

Składniki:
  • 100g mąki orkiszowej
  • 100g mąki pszennej razowej
  • 100g masła
  • 4 jajka
  • 1 łyżeczka soli
  • 200g kurek lub pieczarek
  • 2 szkl. świeżego szpinaku
  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 200g gęstej śmietany
  • 2 łyżki masła + 1 łyżka oleju do smażenia
  •  sól
  • pieprz
Z mąki, masła, soli i 1 jajka zagniatamy ciasto. Formę do tarty smarujemy odrobiną tłuszczu i posypujemy mąką. Wylepiamy ciastem, nakłuwamy widelcem i wkładamy na 12 minut do zamrażarki lub 30 minut do lodówki.
Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na oleju. Następnie dodajemy 2 łyżki masła oraz pokrojone na plasterki większe kurki. Małe zostawiamy w całości. Doprawiamy solą i pieprzem. Gdy kurki zmiękną, dodajemy umyty i osuszony szpinak oraz czosnek przeciśnięty przez praskę. Doprawiamy jeśli trzeba. Dusimy chwilkę, aż szpinak zmięknie.
Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Tartę podpiekamy 15 minut.
Pozostałe jajka mieszamy trzepaczką ze śmietaną, doprawiamy.
Następnie wyjmujemy tartę ostrożnie z piekarnika i wykładamy farsz. Zalewamy masą jajeczną.
Pieczemy ok.20 minut. Gdy tarta się zarumieni, a masa zetnie danie jest gotowe.






niedziela, 3 lipca 2016

Bretońska tarta z kremem i borówkami


Rozpływające się w ustach kruche ciasto o lekkim słodko słonym smaku. Do tego aksamitny krem dyplomat powstały z połączenia klasycznego kremu patissiere oraz śmietanki kremówki. I jako zwieńczenie, przepyszne słodkie borówki amerykańskie. Niebo w gębie... mówię wam.....

Składniki:
ciasto:
  • 4 żółtka
  • 150g drobnego cukru do wypieków
  • 150g miękkiego masła
  • 200g mąki pszennej tortowej
  • 4g soli
  • 10g proszku do pieczenia

krem:
  • 400ml mleka 3,2%
  • 1 laska wanilii
  • 80g cukru
  • 4 żółtka
  • 15g mąki pszennej tortowej
  • 15g skrobi kukurydzianej 
  • 3 listki żelatyny
  • 250ml śmietanki 30%
  • 400g borówek
  • listki mięty do przybrania

Najpierw przygotowujemy ciasto. Żółtka ubijamy z cukrem na puch. Dodajemy miękkie masło, miksujemy na gładko. Następnie dosypujemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia oraz sól.
Miksujemy, aż składniki dobrze się połączą. Masa powinna być dość klejąca. Ciasto zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 30 minut.

Żelatynę namaczamy w zimnej wodzie.
Ze strąka wanilii wyjmujemy ziarenka i wraz ze strąkiem oraz 2 łyżkami cukru wrzucamy do rondelka. Zalewamy mlekiem i zagotowujemy. Odstawiamy na 5 minut. Odcedzamy.
W osobnym garnku mieszamy żółtka z resztką cukru oraz przesianą mąkę pszenną i kukurydzianą.
Zalewamy gorącym mlekiem, stawiamy na gazie i energicznie mieszamy trzepaczką, aż uzyskamy konsystencję kremu. Krem zdejmujemy z ognia.
Żelatynę odciskamy z wody, dodajemy do kremu i znów energicznie mieszamy. Przekładamy krem do płaskiego naczynia, wygładzamy powierzchnię i przykrywamy folia spożywczą, tak aby folia dotykała kremu. Dzięki temu na powierzchni kremu nie ściągnie się kożuch.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na koło o średnicy formy do tarty. Formę smarujemy odrobiną tłuszczu i sypiemy odrobiną mąki. Przekładamy ciasto do formy, formując brzeg.
Pieczemy ok. 20 min w piekarniku nagrzanym do 170 stopni.
Upieczone ciasto zostawiamy w formie do ostudzenia.

Gdy krem patissiere ostygnie, delikatnie łączymy go partiami z ubitą śmietanką.
Krem wykładamy na ostudzoną tartę, układamy borówki. Dekorujemy listkami mięty.






Kliknij "Starsze posty", aby zobaczyc pozostałe przepisy.