piątek, 25 października 2019

Placek migdałowy ze śliwkami



Mimo, iż sezon na śliwki już minął, wciąż można je dostać w sklepach. Dlatego przy okazji weekendu zdecydowałam się na migdałowe ciasto ze śliwkami z kruszonką.
Wykonanie ciasta jest bardzo łatwe, wystarczy ubić dobrze jajka i dodać pozostałe składniki, ułożyć śliwki i pozostaje tylko nam czekać, aż ciacho się upiecze.
Zapach tego ciasta jest oszałamiający!
Polecam!

Składniki na tortownicę 26 cm lub małą prostokątną blachę:
  • 4 jajka
  • 2/3 szkl. drobnego cukru
  • 1, 5 szkl. maki pszennej
  • 2/3szkl. zmielonych migdałów
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5szkl. oleju rzepakowego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1/2 fiolki aromatu migdałowego
  • śliwki ( ok 1 kg, zależnie od odmiany)
kruszonka
  • 70g zimnego masła
  • 70g cukru
  • 45g mielonych migdałów
  • 5 łyżek mąki pszennej

Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę, tak aby cukier nie był wyczuwalny. Makę z proszkiem przesiewamy, dodajemy zmielone migdały ( jeśli są zbite to też je przesiewamy).
Do ubitych jaj dodajemy suche składniki, miksujemy dodając jednocześnie mokre składniki czyli olej, sok z cytryny i aromat.
Miksujemy do połączenia.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia i wlewamy ciasto.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Śliwki myjemy, przepoławiamy i usuwamy pestki. Układamy na cieście , przeciętą stroną do góry.
Z podanych składników zagniatamy kruszonkę i posypujemy śliwki.
Placek pieczemy około 40-50 minut aż do suchego patyczka.





środa, 23 października 2019

Orzechowe ciasteczka


 
Kiedy mam ochotę na coś słodkiego, a słodkiego w domu nic nie ma, często sięgam po ten przepis.
Jest łatwy i szybki, zawsze się udaje, a ciasteczka są przepyszne, kruche i aromatyczne.

Składniki:
  • 150g mąki pszennej
  • 75g mąki krupczatki
  • 150g mielonych orzechów laskowych
  • 150g zimnego masła
  • 75g cukru pudru
  • 1 jajko
  • gruby cukier do posypania

Oba rodzaje mąki oraz cukier puder przesiewamy do miski.Następnie dodajemy przesiane orzechy ( mączkę oraz drobnicę, która została na sicie. Wbijamy jajko i dodajemy masło pokrojone w kostkę.
Całość zagniatamy na gładką i elastyczną masę, trochę ją spłaszczamy, owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na pół godziny ( lub na 10 minut do zamrażarki).

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy podsypując delikatnie mąką. Wycinamy dowolne kształty i posypujemy każde ciastko cukrem. Ciastka wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia lub na specjalną matą silikonową.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ( z termoobiegiem 170 stopni) około 12 minut aż do zarumienienia. Studzimy na kratce.



 

niedziela, 20 października 2019

Szybka sałatka z awokado i borówkami



Praktycznie rzadko kiedy robię w ten sam sposób sałatki. Często modyfikuję, dorzucam jakieś nowe składniki bądź wymyślam z tego co mam pod ręką.
Dziś podzielę się wami przepisem na błyskawiczną sałatkę, która można zjeść do pieczonego łososia lub indyka.Łączy w sobie soczystość pomidora, jedwabistość pomidora, słodycz borówek i kwasowość musztardy. Aby daniu dodać tekstury i chrupkości  polecam posypać sałatkę 2 łyżkami prażonego słonecznika.

Składniki na 1 porcję: 

  • 2 garści roszponki
  • 1 pomidor
  • 0,5 dojrzałego awokado
  • 1 garść borówek amerykańskich
  • 2 łyżki musztardy francuskiej
  • 2 łyżki oliwy czosnkowej
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • świeżo mielony pieprz

Umytą i osuszoną roszponkę układamy na talerzu. Dodajemy pokrojonego w większe kawałki pomidora, plasterki awokado i umyte i osuszone borówki.
Sałatkę polewamy oliwą, a następnie w kilku miejscach umieszczamy po odrobinie musztardy.
Całość posypujemy świeżo mielonym pieprzem i natką.
Proste i pyszne!



czwartek, 17 października 2019

Syrop z aronii na zimę




Mam manię wekowania. Przyznaję się bez bicia. W słoiki wkładam corocznie praktycznie każdy owoc, do tego robię również przetwory warzywne. Do tego dochodzą kompoty, soki i syropy. Moja spiżarnia pęka w szwach. A w tym roku dołożyłam nowość, syrop z aronii. Na działce, do której mam dostęp od tego roku, mam jej mnóstwo.
Taki syrop to świetny naturalny specyfik na przeziębienie, zawiera dużo witaminy C.
Przeciwdziała nadciśnieniu i miażdżycy, nowotworom, pomaga na kłopoty ze wzrokiem. Nic tylko korzystać!

Dużo osób zastanawia się kiedy zbierać owoce aronii. Tak naprawdę można zbierać już od końca sierpnia, gdy owoce lekko zaczynają się marszczyć. Robiłam syrop w tym roku dwukrotnie, ze zbiorów sierpniowych i październikowych, w smaku nie wyczułam żadnej różnicy. Owoce zebrałam tak bardziej pół na pół, trochę jędrnych kulek i trochę pomarszczonych.

Składniki:
  • 2kg aronii ( waga po odszypułkowaniu)
  • 2l wody
  • 1,2kg cukru
  • 2 cytryny


Owoce płuczemy, przekładamy do dużego garnka i zalewamy wodą. Gotujemy pod przykryciem około godzinę.Pod koniec ( 15 minut przed upływem czasu) dodajemy pokrojone w plasterki cytryny.
Następnie całość przecedzamy przez sito, a do czystego płynu wsypujemy cukier. Mieszamy do rozpuszczenia, gotujemy 10 minut. Sprawdzamy czy syrop jest wystarczająco słodki.
Gorący syrop wlewamy do wyparzonych słoiczków lub butelek. Zakręcamy. Odstawiamy do góry dnem na 10-15 minut i następnie ustawiamy w normalnej pozycji.


niedziela, 6 października 2019

Dżem figowy




Nie wyobrażam sobie mojej półki w spiżarni choćby bez kilku słoiczków dżemu figowego.
Jest po prostu przepyszny! Najchętniej wyjadam go łyżkami :) Pasuje do owsianki, jogurtu greckiego, sprawdza się też jako przełożenie placków i tortów.
Jeśli lubicie figi, to i dżem wam zasmakuje, koniecznie spróbujcie!

Składniki na 3-4 słoiczki:
  • 800g fig
  • 400g cukru
  • 1 laska cynamonu
  • 3 łyżki białego wina ( opcjonalnie)
  • 5 suszonych fig
  • 1 cytryna

Figi myjemy, odcinamy końcówki i kroimy w kostkę. Do garnka wrzucamy pokrojone owoce, zasypujemy cukrem i zostawiamy na 15 minut, po tym czasie zalewamy winem i ewentualnie kilkoma łyżkami wody, jeśli figi nie puściły dużo soku. Dodajemy laskę cynamonu. Gotujemy na średnim ogniu około 30 minut, dodajemy pokrojone suszone figi. Gotujemy dalej,aż figi się całkiem rozpadną i dżem zgęstnieje. Na koniec wyciągamy laskę cynamonu i wlewamy sok z cytryny. Gotujemy jeszcze z 5 -10 minut.
Gorący dżem nakładamy do wyparzonych słoików, mocno zakręcamy i odwracamy na 15 minut do góry dnem. Po tym czasie słoiki odwracamy.





sobota, 7 września 2019

Sernik marakuja




Cudowny sernik o smaku marakui. Niewysoki, bo pieczony w prostokątnej blaszce, tak, aby powstała kostka sernikowa. Proste składniki, łatwość wykonania, jak dla mnie sernik idealny.
Spód z ciasteczek digestive, które naprawdę robią robotę. Masa serowa z marakują, nie za słodka, niekwaśna, w sam raz. Aby smak marakui był bardziej dominujący, wierzch sernika można polać dodatkowo miąższem marakui. Gorąco polecam!

Składniki na blachę ok.20x25 cm:
  • 250g ciastek digestive
  • 115g masła
  • 0,5 kg twarogu półtłustego
  • 4 jajka
  • 100g drobnego cukru
  • 170g pulpy z marakui ( z puszki lub z świeżych owoców)
  • 100 ml śmietany 30%
  • 1 kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka startej skórki cytrynowej
  • ew. 2 owoce marakui do przyozdobienia wierzchu

Ciasteczka kruszymy w malakserze. Masło roztapiamy i jeszcze ciepłym zalewamy pokruszone ciastka, mieszamy do połączenia się składników.
Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Wsypujemy ciastka z masłem i dobrze ugniatamy płaską szpatułką. Blachę schładzamy, aby masło się zestaliło.

Twaróg blendujemy z cukrem i śmietaną. Miksujemy następnie z jajkami, dodając je stopniowo. Na koniec wlewamy pulpę z marakui, dodajemy skórkę oraz mąkę. Miksujemy do połączenia.
Masę serową wylewamy na schłodzony spód.
Sernik pieczemy około 25-30 min w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. Wierzch  powinien być jasny, ale dobrze wypieczony.

Ostudzony sernik przechowujemy w lodówce. Kroimy go również po schłodzeniu.
Przed podaniem możemy przyozdobić świeżym miąższem marakui.



środa, 31 lipca 2019

Sos wiśniowo czekoladowy do lodów




Dzisiaj proponuję Wam intensywnie wiśniowy sos z przebijającą nutą czekolady. Sos nadaje się do lodów, gofrów czy jogurtu. Przygotowanie takiego sosu jest bardzo łatwe, każdy sobie na pewno poradzi. A ten smak... nie ma porównania z gotowymi sztucznymi sosami. Tylko nie zjedzcie wszystkiego od razu!

Składniki:

  • 2kg wiśni
  • 200g gorzkiej czekolady
  • 800g cukru
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii ( opcjonalnie)

Wiśnie myjemy, drylujemy i blendujemy na gładki mus. Mus przelewamy do garnka, zagotowujemy i dodajemy cukier. Gotujemy około pół godziny cały czas mieszając, na mocnym ogniu, aby płyn trochę odparował. Następnie wsypujemy posiekaną czekoladę.
Mieszamy, aż czekolada się rozpuści, dodajemy ekstrakt i ponownie chwilę gotujemy.
Gorący sos rozlewamy do wyparzonych słoików. Słoiki studzimy odwrócone do góry dnem.




sobota, 27 lipca 2019

Kostka kakaowa z porzeczkową pianką

 



Ciasto lekkie jak puch. Delikatny puszysty biszkopt i pianka ze śmietany z czerwoną porzeczką.
Delikatny, lekki deser na gorące dni. Aby kostka zachowała swój kształt, przechowujemy ją w lodówce. Ciasto przygotowałam w kwadratowej blaszce 20x 20, ale spokojnie można zrobić ją w tortownicy 22cm.

Składniki:

  • 3 jajka M w temp.pokojowej
  • 0,5 szkl. drobnego cukru
  • 1/3 szkl. mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka kakao
  • 400ml śmietanki 30%
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 garści czerwonych porzeczek + do dekoracji

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, jeśli używamy tortownicy to tylko samo dno.
Białka oddzielamy od żółtek.
W misie miksera ubijamy białka do lekkiej piany, następnie łyżka po łyżce dodajemy cukier. Gdy cukier będzie niewyczuwalny, a masa gładka, dodajemy stopniowo żółtka.
Oba rodzaje mąki oraz kakao przesiewamy przez sito i dodajemy do masy jajecznej.
Krótko miksujemy, tylko do połączenia się składników ( kilka sekund) lub mieszamy szpatułką.
Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni.
Ciasto wlewamy do przygotowanej blaszki i pieczemy około 20 minut do suchego patyczka.
Zostawiamy do ostygnięcia.

Żelatynę zalewamy kilkoma łyżkami zimnej wody. Gdy spęcznieje podgrzewamy do rozpuszczenia.
Ma być płynna, ale niezbyt ciepła. Odstawiamy na bok.
W tym czasie ubijamy kremówkę z cukrem pudrem, pod koniec ubijania wlewamy płynną ostudzoną żelatynę. Do masy dodajemy umyte, osuszone i obrane z szypułek porzeczki.
Lekko mieszamy i wykładamy na ostudzony i lekko skropiony wodą lub herbatą biszkopt. Dokładnie wygładzamy powierzchnię.
Wstawiamy na kilka godzin do lodówki.

Gdy masa stężeje, ostrym nożem bez ząbków, obkrawamy brzegi formy.
Gdy używamy kwadratowej blaszki, ciasto kroimy w kwadraty, gdy tortownicy to w trójkąty.
Każdy ozdabiamy odłożonymi porzeczkami.
Przechowujemy w lodówce.

































sobota, 13 lipca 2019

Sernik z morelowym musem




Ten sernik powstał całkiem spontanicznie. Robiłam porządki w zamrażarce i kuchennych szafkach i znalazłam twaróg, morele i herbatniki. Twaróg i morele mrożone, nie wiem czy wiecie, że twaróg można mrozić, konsystencja nie zmienia się za mocno, do sernika twaróg jest idealny.

Sernik jest delikatnie słodki, z wanilią w masie serowej. Dla wzmocnienia mus morelowy z odrobiną soku z cytryny dla zrównoważenia kwasowości i słodyczy.

Składniki:
  • 140g herbatników maślanych
  • 50g masła
  • 0,5 kg twarogu półtlustego
  • 200ml śmietanki 30%
  • 3 jajka wielkość M
  • 0,5 szkl. drobnego cukru
  • 2 łyżki ekstraktu waniliowego lub ziarenka z laski wanilii
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
mus
  • 0,5kg wypestkowanych mrożonych moreli
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 3 listki żelatyny
Rozmrażamy morele.

Herbatniki mielimy wraz z masłem w malakserze. Powinniśmy otrzymać konsystencję mokrego piasku.
Tortownicę o średnicy 22-24 cm wykładamy papierem do pieczenia ( samo dno). Wsypujemy ciasteczka i pieczemy w 190 stopniach ok 15 minut aż do zrumienienia.

Twaróg, śmietanę i cukier umieszczamy w misie miksera i miksujemy do otrzymania gładkiej masy.
Dodajemy stopniowo jajka, wanilię i mąkę. Miksujemy do połączenia, nie miksujemy zbyt długo, aby nie napowietrzyć masy.

Przelewamy masę na podpieczony spód i wstawiamy do piekarnika . Obniżamy temperaturę do 170 stopni i pieczemy około 40 minut, tak aby przy dotknięciu patyczkiem sernik był wypieczony. Gdyby pod koniec zaczął się mocno rumienić, obniżamy temperaturę.

W międzyczasie zagotowujemy morele z cukrem i sokiem z rozmrożenia.
Listki żelatyny namaczamy w zimnej wodzie przez 10 minut.
Morele z sokiem blendujemy na gładko. Powinniśmy otrzymać około 450ml musu.
Dodajemy sok z cytryny, mieszamy.  Żelatynę odsączamy i dodajemy do ciepłego musu. Mieszamy dokładnie trzepaczką, aż się rozpuści.

Na lekko przestudzony sernik wylewamy letni mus morelowy, wygładzamy powierzchnię.
Zostawiamy do ostudzenia, następnie schładzamy w lodówce.



piątek, 21 czerwca 2019

Cytrynowy placek z agrestem i kruszonką



Zawsze mam wrażenie, że gdy orientuję się, że to już czas na agrest, to po agreście nie ma już śladu.
Przynajmniej w moich rejonach, wcale nie tak łatwo go dostać. Na szczęście od jakiegoś czasu można dostać w delikatesach agrest mrożony, dlatego gdy najdzie was ochota na placek z agrestem, można go zrobić nawet zimą.
Ten placek to dla mnie placek marzenie. Puszysty, delikatny, cytrynowy, kwaskowy dzięki owocom.
Z cudowną kruszonką i cytrynowym lukrem. Wcinam zawsze jeszcze gorący:)

Składniki na blachę ok.20x30:
  • 1 miękkie masło
  • 1 szkl. cukru
  • 5 jajek
  • 2 szkl, mąki pszennej
  • 1 szkl, mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1/3 szkl, mleka
  • 4 łyżki soku z cytryny
  • 2  łyżki oleju
  • 1 łyżka octu
  • 600g agrestu
  • skórka otarta z cytryny

kruszonka:
  • 0,5 kostki masła
  • 0,5 szkl, cukru
  • 1 szkl. mąki pszennej

lukier:
  • 3/4 szkl. cukru pudru
  • 3-4 łyżki soku z cytryny
 
Miękkie masło ucieramy z cukrem na puch. Dodajemy stopniowo jajka cały czas ucierając.
Masa może wyglądać jak zwarzona, ale to nic nie szkodzi. Najlepiej ucierać końcówką do ubijania, rozgniecie wtedy większość grudek,a  po dodaniu reszty składników przygotuje gładką masę.
Do masy maślano jajecznej, dosypujemy naprzemiennie suche i mokre składniki, a więc przesiane mąki oraz proszek do pieczenia oraz mleko, olej, ocet i sok z cytryny. Dodajemy skórkę z cytryny.
Ucieramy, aż powstanie gładka masa.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni z termoobiegiem.
Blachę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy ciasto. Będzie dość gęste, dlatego pomagamy sobie szpatułką. Wyrównujemy wierzch i posypujemy równomiernie agrestem ( jeśli używamy świeżego, obrywamy ogonki).
Zagniatamy lekko składniki na kruszonkę i posypujemy agrest.
Placek pieczemy ok.45 minut aż do suchego patyczka.

Cukier puder mieszamy z sokiem z cytryny do uzyskania gładkiego dość lejącego się lukru.
Polewamy lukrem przestudzony placek.




poniedziałek, 10 czerwca 2019

Okra w pomidorach po grecku



 Udało mi się ostatnio dorwać okrę. Nie dowierzałam własnemu szczęściu, ponieważ to warzywo jest rzadko dostępne, osobiście widziałam je w sklepie w Polsce po raz pierwszy.
Znam okrę bardzo dobrze z moich greckich wojaży, tam to warzywo jest popularne jak nasza fasolka szparagowa. Smakuje tez dość podobnie. Inna nazwa okry to ketmia jadalna, po grecku bamies.
Podawana najczęściej w pomidorach, duszona też z innymi warzywami.
Kształtem przypomina mini rakiety. Naprawdę warto spróbować.
Mnie to danie przeniosło od razu do Grecji. Użyłam do niego prawdziwej greckiej oliwy ( innej zresztą nie używam) oraz dzikiego greckiego oregano prosto z Krety. Obłęd :)

Składniki na 2 porcje:

  • 0,5kg okry
  • 150ml passaty pomidorowej
  • 2 cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżki suszonego oregano
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • natka pietruszki
  • sól
  • pieprz

Okrę myjemy i odcinamy końce.
Cebulę obieramy, drobno siekamy i podsmażamy na rozgrzanej oliwie. Dodajemy plasterki czosnku. Mieszamy,uważając, aby się nie przypaliły. Wrzucamy okrę, mieszamy. Zalewamy passatą i około 0,5 szkl. wody, tak aby powstał sos.Doprawiamy szczodrze oregano oraz solą i pieprzem.
Dusimy około 10-15 minut, tak aby okra była miękka ale jędrna.
Mieszamy z połową posiekanej natki pietruszki.
Resztą pietruszki posypujemy danie na talerzu. Podajemy z bagietką i białym winem. Pycha!




piątek, 31 maja 2019

Nakrapiane babeczki ajerkoniakowe



Doskonały pomysł na szybkie ciacho. Delikatne babeczki o smaku ajerkoniaku. Likier dodaje im wilgotności oraz kremowości. Świetnie sprawdzą się na piknik czy na drugie śniadanie.

Składniki:


  • 220g miękkiego masła
  • 250g mąki pszennej
  • 190g cukru
  • 4 duże jajka
  • 1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia
  • 200 ml likieru jajecznego ( ajerkoniaku)
  • 100 g kropelek z gorzkiej czekolady
  • papilotki

Masło ucieramy z cukrem na puch, dodajemy stopniowo jajka.
Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i wraz z ajerkoniakiem na przemian dodajemy do masy.
Miksujemy do gładkiego połączenia. Wsypujemy kropelki i mieszamy szpatułką.

Formę do muffinek wykładamy papilotkami i wlewamy równe porcje ciasta. Formę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni z termoobiegiem.
Babeczki pieczemy około 20 minut, do suchego patyczka.


niedziela, 26 maja 2019

Pomidorowe risotto z owocami morza



Bardzo lubię risotto, to prawdziwe, długo gotowane, na winie i dobrym bulionie.
Dlaczego o tym piszę? Dlatego, że niektórzy na gotowany ryż, wymieszany z podsmażonymi dodatkami też mówią risotto. A to przecież całkiem coś innego!
Risotto wydaje się być technicznie bardzo trudne do przyrządzenia. Nic bardziej mylnego!
Trzeba wyczuć ten punkt, kiedy ryż potrzebuje jeszcze dosłownie chwili, tak, aby się, nie rozgotował. Wystarczy, więc po prostu.. próbować. Zapraszam na pyszne risotto!


Składniki:
  • 200g ryżu do risotto 
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 cebule
  • 1 szkl. białego półwytrawnego wina
  • 3 szkl. bulionu drobiowego
  • 300g mrożonych omułków lub krewetek
  • 2 garści pomidorków koktajlowych
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego 
  • 4 łyżki startego parmezanu + odrobina do posypania
  • 2 łyżki masła 
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 płaska łyżeczka mielonej słodkiej papryki
  • 1 płaska łyżeczka mielonej ostrej papryki 
  • natka pietruszki
  • sól
  • pieprz

Owoce morza rozmrażamy.
Czosnek i cebulę drobno siekamy i podsmażamy na rozgrzanej oliwie do zeszklenia. Doprawiamy solą i pieprzem. Wsypujemy suchy ryż i mieszamy, aż oliwa obklei wszystkie ziarenka. Wlewamy wino i dusimy na średnim ogniu, aż do wchłonięcia płynu, mieszając co jakiś czas. Następnie chochla po chochli dodajemy bulion, przy czym każdą kolejną, gdy płyn się wchłonie. Gdy risotto już mocno zgęstnieje, a ryż będzie twardawy i bulionu zabraknie, można dolać trochę wody.
Pod koniec duszenia risotto, gdy ryż już będzie prawie ugotowany dodajemy koncentrat oraz obie mielone papryki. Doprawiamy solą oraz pieprzem. Dodajemy owoce morza i dusimy pod przykryciem na małym ogniu jeszcze z 7 minut. Następnie dodajemy masło oraz parmezan, mieszamy, aż się rozpuszczą.
Umyte pomidorki przekrawamy na pół i dodajemy wraz z posiekaną natką do risotto. Mieszamy i podajemy posypane parmezanem.






czwartek, 18 kwietnia 2019

Babka drożdżowa z marcepanem i pomarańczą




Nigdy wcześniej nie jadłam babki drożdżowej. Może niektórym z was wyda się to pewnie dziwne, ale powody są prozaiczne, u mnie w domu babki były tylko piaskowe, a sama nie przepadam za ciastem drożdżowym, bo wydaje mi się za suche. Muszę mieć zawsze dużo owoców lub krem. Ciasta muszą być po prostu wilgotne. Szukając inspiracji na babkę natknęłam się na przepisy na cieście drożdżowym. Postanowiłam spróbować taką upiec, bo a nuż taka babka będzie jednak mniej sucha.
Nie znalazłam żadnego przepisu, który by mnie satysfakcjonował, więc zrobiłam miks kilku. Aby babkę podkręcić, żeby nie była nudna, dodałam marcepan i dwa rodzaje skórki pomarańczowej.
Babka pięknie wyrosła, jest puszysta i o dziwo lekko wilgotna. Przypomina trochę babkę panettone, puszystą i maślaną. Uwierzcie, choć ja sama nie wierzyłam.. ta babka jest pyszna! Upiekłam dużą babkę i kilka mniejszych, te małe wcinałam jeszcze na gorąco!

Składniki:
  • 200 ml mleka
  • 40g drożdży
  • 500g mąki tortowej
  • 80g drobnego cukru +2 łyżki
  • 2 jajka
  • 3 żółtka
  • 100g masła
  • skórka otarta z pomarańczy
  • 100g surowej masy marcepanowej
  • 50g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2/3 szkl. cukru pudru
  • 3-4 łyżki soku z pomarańczy

Mleko lekko podgrzewamy, powinno być ciepłe, ale nie gorące. Wkruszamy drożdże, dodajemy 2 łyżki cukru oraz 120g mąki. Całość mieszamy trzepaczką, aby rozbić grudki i odstawiamy do wyrośnięcia na 15 minut.
Masło roztapiamy w garnuszku, studzimy.
Do dużej miski przesiewamy resztę mąki, dodajemy jajka i żółtka, 80g cukru i skórkę z pomarańczy. Wlewamy wyrośnięte drożdże i wyrabiamy ciasto.  Następnie dodajemy stopniowo masło, może być jeszcze delikatnie ciepłe. Wyrabiamy tak długo, aż masło się wchłonie, a masa będzie gładka i błyszcząca.
Wtedy dodajemy kandyzowaną skórkę oraz starty na tarce na dużych oczkach marcepan. Ponownie wyrabiamy.
Formę do babki smarujemy masłem.
Wlewamy ciasto, wygładzamy wierzch.
Odstawiamy ciasto na 30-40 min do wyrośnięcia w ciepłym miejscu.
Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni.
Wkładamy wyrośniętą babkę  do gorącego piekarnika i pieczemy około 35 minut do suchego patyczka. Małe babeczki pieczemy około 15 minut.

Ostudzoną babkę dekorujemy lukrem utartym z cukru pudru i soku z pomarańczy.





Kliknij "Starsze posty", aby zobaczyc pozostałe przepisy.