niedziela, 12 października 2014

Kotleciki z łososia


Ten przepis znalazłam w książce Agaty Jędraszczak "Dieta Agaty". W ogóle uważam, że książka jest świetna, zawiera mnóstwo łatwych, szybkich i naprawdę zdrowych przepisów. Niewiele jest takich książek, gdzie chciałabym spróbować każdego przepisu. A ta książka taka jest.
Wracając do przepisu- to idealny pomysł na rybę, jeśli na przykład zabieracie obiad do pracy, a nie chce katować współpracowników zapachem ryby lub gdy macie dzieci niejadki. Łatwo tu przemycić różne nielubiane przez dzieci dodatki.

Składniki:
  • 20 dag fileta z łososia
  • 20 dag ziemniaków
  • 1 jajko
  • 1 łyżka mąki
  • 1-2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka posiekanego koperku
  • 1 łyżka posiekanego szczypiorku
  • 1 liść laurowy
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • sól
  • pieprz
  • 1 limonka lub cytryna

Ziemniaki obieramy, gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Odlewamy wodę i dusimy ziemniaki na puree.
Łososia gotujemy w wodzie z liściem laurowym, zielem angielskim, solą i pieprzem.
Ugotowaną rybę dzielimy na kawałki.
W misce mieszamy tłuczone ziemniaki, rybę, koperek, szczypiorek, jajko. Doprawiamy solą i pieprzem. Wstawiamy do lodówki do schłodzenia masy.
Następnie formujemy małe kotleciki, obtaczamy w mące i smażymy na rozgrzanej oliwie.
Podajemy z cząstkami lub plasterki limonki bądź cytryny.
Do takiego dania wystarczy już tylko surówka i pyszny obiad gotowy!




wtorek, 7 października 2014

Faszerowane suszone pomidory



Rewelacyjna aromatyczna przystawka. Co ważne, nie potrzebujemy wielu składników i czasu.
Idealna, gdy wpadną niezapowiedzeni goście lub gdy sami mamy ochotę na coś pysznego.
Pyszne pomidory, aromat bazylii, słoność fety, oliwki i kapary to wszystko pasuje do siebie wręcz idealnie.I prezentuje się też całkiem nieźle, dlatego z powodzeniem możecie podać tą przystawkę na przyjęciu lub eleganckiej kolacji.
W przepisie znajdziecie proporcje na 3 faszerowane pomidory. Aby otrzymać ich więcej, należy ilość składników odpowiednio powiększyć. Ze słoika suszonych pomidorów powinniście otrzymać około 10 sztuk, wszystko zależy od gramatury słoika i wielkości pomidorów.

Składniki na 3 sztuki:
  • 6 suszonych pomidorów w oleju
  • 50g sera typu feta
  • 5 czarnych oliwek bez pestek
  • 1 łyżeczka kaparów
  • 6 liści bazylii
  • czarny pieprz

Oliwki kroimy na mniejsze kawałki. Ser ucieramy z pieprzem na gładko. Dodamy pokrojone oliwki i kapary i dokładnie mieszamy. Jeśli masa jest zbyt sucha rozrzedzamy ją odrobiną wody.
Pomidory osączamy z oleju i składamy piramidki. Na pomidorze kładziemy liść bazylii, łyżeczkę masy serowej, ponownie liść i przykrywamy drugim pomidorem.




niedziela, 5 października 2014

Nóżki kurczaka w aromatycznym sosie z chilli i dymką



Składniki potrawy należą do kuchni azjatyckiej- ciekawa jestem czy takie danie jakiś Azjata zakwalifikowałby jako danie rodzime. Wszak nie smażymy mięsa tylko pieczemy. Tak jest zdrowiej i smaczniej. Nie słyszałam,żeby w kuchni azjatyckiej zaciągano sos śmietaną - mlekiem kokosowym owszem, ale to już inne smaki. Uznajmy, że danie koło kuchni azjatyckiej nieopodal stało:)
Sos, mimo dodatku chilli nie jest mocno pikantny, ale to oczywiście zależy jakiej odmiany papryczki użyjecie.Moja okazała się nadzwyczaj łagodna, a już szykowałam coś do popicia palącego gardła:)

Składniki na 2 porcje:
  • 5 pałek kurczaka
  • 0,5 pęczka dymki
  • 1 czerwone chilli
  • 2 łyżki pikantnego ketchupu
  • 1 płaska łyżeczka mielonego imbiru
  • 1 łyżka sosu worcester
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 5 łyżek oleju
  • czarny pieprz
  • 5 łyżek śmietany 18%

Nóżki myjemy i osuszamy, wkładamy do miski.
Dymkę i chilli myjemy, z chilli usuwamy nasiona, kroimy w drobniutkie plasterki. 2 łyżki posiekanej dymki odkładamy. Wsypujemy chilli i dymkę do nóżek, dodajemy ketchup, imbir, sos worcester i sojowy, doprawiamy czarnym pieprzem. Całość zalewamy olejem i dokładnie mieszamy. Miskę z marynatą wstawiamy na co najmniej 30 minut do lodówki.
Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni.
Nóżki wraz z marynatą przekładamy do naczynia żaroodpornego, przykrywamy pokrywką.
Pieczemy 30 minut. Zdejmujemy pokrywkę, zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy jeszcze 10 minut.
Gotowe danie posypujemy odłożoną dymką. Gorący sos z pieczenia mieszamy ze śmietanką i podajemy z nóżkami.
Smacznego!

piątek, 3 października 2014

Gulasz z indyka w sosie pomidorowym




Propozycja na szybki obiad. Do gulaszu pasują pyzy, ryż lub kasza. Samo przygotowanie nie zajmie więcej niż 20 minut, a z podanych składników otrzymacie 3 porcje. Jeśli macie jakieś resztki warzyw, możecie też dorzucić do gulaszu,to na pewno dodatkowo urozmaici smak.
A smak jest lekko słodki dzięki lekko skarmelizowanej marchewce, swoje oddaje też sok pomidorowy i czerwona papryka. Dodatek śmietany sprawia, że sos staje się aromatyczny i kremowy.

Składniki na 2-3 porcje:
  • 0,5 kg fileta z indyka
  • 0,5 pęczka dymki
  • 1 marchewka
  • 1 mała czerwona papryka
  • 250 ml soku pomidorowego
  • 0,5 szkl. wody
  • 1/3 szkl. śmietanki 18%
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól
  • pieprz
  • 3 łyżki oleju

Mięso myjemy i dokładnie osuszamy, kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy mięso.
Podsmażamy około 5-7 minut. W tym czasie drobno kroimy dymkę ( wraz z cebulkami). Marchewkę myjemy, obieramy i kroimy w plasterki.
Gdy indyk odda swoje soki i zacznie się rumienić, dodajemy marchewkę i dymkę. Chwilę razem smażymy i dodajemy oczyszczoną i pokrojoną w kostkę lub paseczki czerwoną paprykę. Całość oprószamy solą i pieprzem i dusimy 5 minut.
Dodajemy sok pomidorowy, wodę i śmietankę, zagotowujemy i dusimy jeszcze chwilę na małym ogniu.
Jeśli sos wyjdzie zbyt gęsty, rozrzedzamy wodą. Doprawiamy jeszcze ewentualnie do smaku.
Gulasz wykładamy na talerze i posypujemy natką.




niedziela, 28 września 2014

Krem marchewkowy z papryką




Bardzo lubię kremy marchewkowe. Są lekkie i smaczne, gęste i pożywne. Można zjeść je samodzielnie, z bagietką, groszkiem ptysiowym lub paluszkami z ciasta francuskimi. Taka zupa nadaje się świetnie do mrożenia w porcjach. Ten krem przyprawiłam tym razem wędzoną papryką. Wyszedł super, oszukuje podniebienie, bo smakuje jakby był gotowany na mięsie lub wędzonce.

Składniki:
  • 1 czerwona cebula
  • 0,5 kg marchewki
  • 1 liść laurowy
  • 1 łyżka świeżego startego imbiru
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 3 szkl. bulionu
  • 1 czerwona papryka
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 0,5 łyżeczki mielonej wędzonej słodkiej papryki
  • 0,5 mielonej gałki muszkatołowej
  • 2 łyżki oliwy
  • 150g gęstego jogurtu greckiego
  • 4 łyżki pestek dyni
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku


Cebulę obieramy, drobno siekamy i podsmażamy na oliwie. Marchewkę myjemy, obieramy i kroimy w plasterki. Dodajemy do cebuli i podsmażamy około 5 minut często mieszając.W międzyczasie dodajemy liść laurowy, imbir i tymianek. Całość zalewamy szklanką wody i bulionem. Paprykę myjemy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę. Dodajemy do zupy. Gotujemy około 15 minut, aż warzywa będą miękkie.
Usuwamy liść laurowy i zupę miksujemy. Dodajemy sos sojowy, gałkę i mieloną paprykę wędzoną.
Dokładnie mieszamy.
Zupę rozlewamy między talerze. Dekorujemy gęstym jogurtem,posiekanym szczypiorkiem i podprażonymi na suchej patelni pestkami dyni.




czwartek, 25 września 2014

Sałatka z kolorowych pomidorów



Jakimś cudem dorwałam jeszcze na rynku kolorowe pomidory. Były tak piękne, aromatyczne,że mogłam zrobić z nich tylko sałatkę. Lekką, błyskawiczną i całkiem elegancką.


Składniki:
  • 1 szkl. rukoli
  • 1 czerwony pomidor
  • 2 pomarańczowe pomidory
  • 1 żółty pomidor
  • 0,5 czerwonej cebuli
  • świeżo mielony czarny pieprz
  • szczypta soli
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1-2 łyżki octu balsamicznego
  • 2 łyżeczki listków świeżego oregano

Rukolę opłukujemy i osuszamy. Układamy na talerzu. Pomidory myjemy i kroimy w plasterki, układamy przemieszane na rukoli. Czerwoną cebulę kroimy w piórka i posypujemy nimi pomidory.
Oliwę mieszamy z octem balsamicznym, skrapiamy sałatkę. Posypujemy szczyptą soli i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Na koniec posypujemy listkami oregano.
Smacznego!


poniedziałek, 22 września 2014

Placki ziemniaczano - marchewkowe z twarożkiem i łososiem


Placki ziemniaczane najczęściej jada się z sosem gulaszowym, węgierskim lub grzybowym. To danie pyszne, ale ciężkie. Ja proponuję wam zdrowszą alternatywę, z marchewką i lekkim twarożkiem. Równie smaczne, ale znacznie lżejsze.

Składniki na ok.10 sztuk :
  • ok. 1kg ziemniaków
  • 2 duże marchewki
  • 1 jajko
  • 5 łyżek mąki
  • sól
  • pieprz
  • 250g twarożku
  • 200g jogurtu greckiego
  • 100g wędzonego łososia
  • 1 pęczek koperku
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • olej do smażenia

Ziemniaki i marchewkę obieramy i myjemy. Ścieramy na tarce na drobnych oczkach. Odlewamy sok, jeśli się wytworzył. Do startych warzyw dodajemy jajko, mąkę i doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy do uzyskania gęstej konsystencji bez grudek. Jeśli masa wydaje się zbyt lejąca, dodajemy jeszcze trochę mąki.
Olej rozgrzewamy na patelni i łyżką nakładamy ciasto. Placki smażymy z obu stron na złoto.
Twarożek rozdrabniamy i mieszamy z jogurtem greckim. Dodajemy sok z cytryny oraz 2/3 posiekanego pęczka koperku. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Wędzonego łososia kroimy na mniejsze kawałki.
Na usmażone placki nakładamy porcję twarożku, układamy kawałki łososia i przyozdabiamy pozostałym koperkiem.
Smacznego!




piątek, 19 września 2014

Ricotta z figami na słodko



To błyskawiczne mini danko pasuje na śniadanie, przekąskę, deser a nawet jakby się uprzeć na kolację.
Kluczem są świeże i słodkie figi. Kupujemy dojrzałe owoce, miękkie, jednak trzeba uważać, aby nie przesadzić z tą miękkością w drugą stronę. Figa powinna być jędrna i miękka jednocześnie, bez plam i przebarwień.

Składniki na 2 porcje:

  • 250g serka ricotta
  • 2 dojrzałe figi
  • 2 łyżki miodu
  • 3 łyżki mleka
  • 0,5 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka stewii lub ksylitolu ew. zwykłego białego cukru

Ricottę przekładamy do miski, dodajemy mleko, cynamon i stewię. Dokładnie mieszamy do uzyskania jednolitej gładkiej masy.
Serek przekładamy do miseczek. Figi myjemy, odcinamy czubek. Owoc kroimy na ósemki i układamy na serku. Każdą porcję polewamy łyżką miodu.
Smacznego!


niedziela, 14 września 2014

Korzenny mus śliwkowy



Przepyszny mus śliwkowy, z korzennymi aromatami. Idealnie pasuje do piernika czy do zwyklego rogalika posmarowanego masłem. Dzięki przyprawom kojarzy się ze świętami, zimnymi porankami i ciepłym kominkiem.

Składniki na 4 słoiki:
  • 1 kg śliwek węgierek lub łowickich
  • 350g cukru
  • 1 konfitur fix
  • 0,5 łyżeczki cynamonu
  • 2 goździki
  • 3 ziela angielskie
  • 3 łyżki octu jabłkowego


Śliwki myjemy, usuwamy pestkę i kroimy w kostkę. Pokrojone owoce wkładamy do garnka i zasypujemy cukrem. Odstawiamy na 15 minut, aby owoce puściły sok, następnie włączamy gaz i gotujemy śliwki, aż zaczną się rozpadać. Po zagotowaniu dodajemy cynamon i ocet jabłkowy. Ziele angielskie i goździki zgniatamy na pył w moździerzu i dodajemy do dżemu. Gdy śliwki mocno się rozpadną, blenderujemy całość na mus. Dodajemy konfitur fix, dokładnie mieszamy i zagotowujemy. Gotujemy około 2 minut, często mieszając. Mus przelewamy do wyparzonych słoików i dobrze zakręcamy.

sobota, 13 września 2014

Szybkie ciasto z borówkami





To ciasto jest super lekkie i puszyste, z intensywnym smakiem borówek. Naprawdę warto je wypróbować.
Każdy kawałek jest grzechu warty. Do tego mała czarna i nic więcej nie potrzeba.
Na przygotowanie potrzeba niecałe 15 minut. Zamiast borówek świetnie sprawdzą się też jeżyny i maliny.

Składniki na keksówkę:

  • 4 jajka
  • 125g miękkiego masła
  • 120g cukru
  • 220g mąki
  • 1 szczypta soli
  • 0,5 opak. proszku do pieczenia
  • 250g borówek amerykańskich

Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli.
Masło ucieramy z cukrem, dodajemy stopniowo po 1 żółtku. Ucieramy na gładką masę.
Mąkę i proszek przesiewamy przez sito i dodajemy do masy. Dokładnie ucieramy.
2/3 piany z białek dodajemy do ciasta i miksujemy na gładko.
Następnie wyłączamy mikser i dodajemy resztę piany, ręcznie mieszamy, aż składniki się połączą.
Borówki przebieramy, opłukujemy, osączamy i dodajemy do ciasta. Mieszamy.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy ciasto. Pieczemy około 40-45 minut.
Sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest gotowe. Suchy patyczek oznacza, że ciasto jest upieczone.
Ciasto odstawiamy do ostygnięcia i kroimy ostudzone.


piątek, 12 września 2014

Caprese z brzoskwiniami


Letnia alternatywa dla typowej sałatki caprese z mozzarelli i pomidorów. Tym razem pomidory zastępują brzoskwinie i szynka parmeńska. Smaki typowo letnie. Lekko, prosto i zdrowo. Spróbujcie.


Składniki:
  • 6 plastrów szynki parmeńskiej, serrano lub innej dojrzewającej
  • 1 kulka mozzarelli
  • 3 brzoskwinie
  • 0,5 szkl. liści bazylii
  • kolorowy pieprz
  • 2 łyżki oliwy z oliwek

Plastry szynki przekrawamy na pół. Mozzarellę osączamy z płynu i kroimy na plasterki. Brzoskwinie myjemy, kroimy w plastry aż do pestki.
Składniki układamy naprzemiennie w okrąg na dużym talerzem. Skrapiamy oliwą i doprawiamy świeżo mielonym pieprzem. Przyozdabiamy listkami bazylii.
Sałatkę można skropić również octem balsamicznym, jeśli lubicie.



środa, 10 września 2014

Wykwintna sałatka z malinami i melonem




Na tą sałatkę potrzeba dosłownie 5 minut, a efekt jest super wykwintny. Spokojnie możecie podać ją jako przystawkę lub lekką kolację. Połączenie smaków nie jest oczywiste, ale smakuje naprawdę dobrze.
Maliny i melon dodane do każdej sałatki skutecznie odmienią jej smak i ja trochę podrasują.

Składniki na 2 porcje:
  • 2 garście mieszanki sałat ( najlepiej rukoli i lollo bianco/lollo rosso)
  • 100g malin
  • 1 opakowanie kulek mozzarelli
  • 1 połówka małego melona miodowego lub Galia
  • 2 małe pomidory
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • kolorowy pieprz 

Sałatę myjemy i osuszamy. Dzielimy na 2 porcje i układamy na talerzu. Rozkładamy osączone kulki mozzarelli. Melona obieramy, usuwamy pestki i przy pomocy specjalnej łyżeczki wykrawamy kulki. Jeśli nie macie takiej łyżeczki możecie pokroić owoc w kostkę. Układamy melona na sałatce, posypujemy malinami.
Pomidory myjemy, przekrawamy na pół. Usuwamy jasnozieloną część i kroimy pomidory na ósemki.
Układamy na talerzach. Każdą porcję polewamy octem balsamicznym oraz  po 1,5 łyżki oliwy.
Posypujemy grubo świeżo mielonym kolorowym pieprzem.


wtorek, 9 września 2014

Sernik z jeżynami



Udało mi się zdobyć od rodzinki kolejną porcję jeżyn. A że akurat zapowiedzieli się goście, nadarzyła się idealna okazja, aby upiec ciasto. Tym razem postawiłam na sernik. Miałam akurat ricottę w lodówce, twaróg tez się znalazł, więc wszystkie nietypowe składniki miałam na miejscu. Nie zostało mi więc nic innego jak wyciągnąć mikser. Sernik piekłam w tortownicy 26cm, więc sernik nie wyszedł wysoki. Jeśli lubicie trochę wyższy wybierzcie tortownicę o mniejszej średnicy.

Składniki:

  • 40 dag jeżyn
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 4 jajka
  • 12 dag cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 250g serka ricotta
  • 250g półtłustego twarogu ( zmielonego)
  • 1 budyń śmietankowy
  • cukier puder do posypania
  • tłuszcz i bułka tarta do formy

Jeżyny myjemy i przebieramy, usuwamy ewentualne ogonki.
Jajka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym na puszysty gęsty kogel mogel. Dodajemy oba sery i sok z cytryny. Miksujemy aż do uzyskania gładkiej masy, następnie dodajemy budyń i dokładnie łączymy wszystkie składniki.
Tortownicę smarujemy tłuszczem i posypujemy lekko mąką lub bułką tartą. Wylewamy połowę ciasta, układamy równomiernie jeżyny i zalewamy resztą ciasta.
Sernik wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Pieczemy 45 minut. Gdy wierzch zacznie się rumienić, sernik będzie gotowy. Wyłączamy piec i zostawiamy w nim ciasto jeszcze na 10 minut. Po tym czasie otwieramy drzwiczki i studzimy.
Ostudzony sernik wyjmujemy delikatnie z formy i posypujemy przez sito cukrem pudrem.




niedziela, 7 września 2014

Dżem jabłkowo -jeżynowy


 
Ten dżem powstał jako dżem eksperymentalny. Nie wiązałam z nim specjalnych nadziei, ale wyszedł zaskakująco pyszny. Jest jednocześnie słodki i kwaśny. Pasuje świetnie do pączków i samodzielnie do kanapek. Kupując jabłka poproście o odmianę nadającą się na dżemy, żeby owoce się rozpadały.

Składniki na 4 słoiczki:

  • 1kg jabłek
  • 300g jeżyn
  • sok z 1,5 cytryny
  • 500g cukru

Jabłka myjemy, obieramy i usuwamy gniazda nasienne. Kroimy owoce w ósemki i jeszcze na pół. Skrapiamy sokiem z cytryny.
Jeżyny przebieramy, myjemy i dodajemy do jabłek. Owoce umieszczamy w garnku, zasypujemy cukrem, odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie mieszamy, owoce powinny puścić sok.Odpalamy gaz i często mieszając zagotowujemy. Następnie zmniejszamy gaz i gotujemy godzinę, tak, aż owoce się rozpadną i dżem będzie gęsty. Przy pomocy narzędzia do duszenia ziemniaków ugniatamy owoce, które się nie rozpadły.
Gotujemy dżem jeszcze chwilę. Gorący przekładamy do suchych wyparzonych słoików, dobrze zakręcamy i odstawiamy do górę dnem na 20 minut.



piątek, 5 września 2014

Dżem leśny



Jak najlepiej zatrzymać bogactwo smaków i aromatów lata? Najlepiej w dżemie. A dżem leśny jest wyjątkowy, zawiera kilka rodzajów owoców, lekko słodki,lekko kwaskowy, po prostu pyszny.
A przygotowanie zajmuje ledwo pół godzinki.

Składniki na 4 słoiczki:
  • 200g jeżyn
  • 400g truskawek
  • 350g borówek amerykańskich
  • 250g malin
  • 450g cukru
  • 1 konfitur fix 2w 1

Owoce myjemy przebieramy. Z truskawek i jeżyn usuwamy szypułki. Owoce wkładamy do garnka, zasypujemy cukrem i odstawiamy na 5 minut. Mieszamy i odpalamy gaz. Owoce zagotowujemy, często mieszając. Następnie zmniejszamy gaz i gotujemy 20-25 minut, aż owoce się mocno rozpadną. Co jakiś czas mieszamy.Następnie wsypujemy konfitur fix, dokładnie mieszamy i ponownie zagotowujemy. Gotujemy 3 minuty i przekładamy do wyparzonych suchych słoików.
Mocno zakręcamy i odstawiamy do ostygnięcia.

poniedziałek, 1 września 2014

Zapiekana cukinia



Danie w sam raz na końcówkę lata. Teraz na każdym targu można dostać dorodną cukinię w niewielkiej cenie. Jest teraz sezon cukiniowy, więc trzeba korzystać! Moja dzisiejsza propozycja to zdrowe danie, idealne na obiad lub kolację. Mimo dodatku mięsa czujemy się po nim lekko.

Składniki:
  • 2 duże cukinie po 1kg każda
  • 60dag mielonego mięsa, najlepiej z łopatki
  • 1 kula mozzarelli
  • 1 bardzo duży pomidor lub 2 średnie
  • 200g świeżego szpinaku
  • 6 łyżek oliwy
  • 0,5 pęczka koperku
  • sól
  • pieprz

Cukinie myjemy, obieramy i przekrawamy wzdłuż na pół, wydrążamy łyżka nasiona, tak aby powstało wgłębienie, do którego włożymy farsz.
Rozgrzewamy 2 łyzki oliwy na patelni, wrzucamy rozdrobnione mielone mięso. Doprawiamy solą i pieprzem i smażymy do zrumienienia.
Pomidory sparzamy i obieramy ze skórki ( opcjonalnie) i kroimy w kostkę. Dodajemy do mięsa i dusimy około 10 minut. Szpinak płuczemy i osuszamy dodajemy do masy. Dusimy 3 minuty, aż szpinak zmięknie.
Całość mieszamy z pokrojoną w kostkę mozarellą.
Na blasze rozsmarowujemy 2 łyzki oliwy i układamy połówki cukinii. Skrapiamy pozostałą oliwą i napełniamy farszem. Pieczemy w 200 stopniach około 15-20 minut, aż cukinia będzie miękka, ale jędrna.
Gotowe danie posypujemy posiekanym koperkiem.


piątek, 29 sierpnia 2014

Dietetyczna jaglanka z owocami



Na takie śniadanie potrzeba dosłownie 5 minut. Jest idealne gdy spieszymy się do pracy i chcemy szybko coś zjeść. Bo jak mam nadzieje wiecie, śniadanie to najważniejszy posiłek. Od tego co i ile zjecie zależy jakie będą wasze późniejsze żywieniowe wybory. Jeśli zjecie słodką drożdżówkę lub kanapki z pszennego chleba szybko dopadnie was głód i ochota na słodycze lub słone niezdrowe przekąski. Gdy zjemy owsiankę lub razowca czy omleta będziemy dłużej syci, poczujemy się lekko, a nasze następne posiłki będą z pewnością zdrowsze. Nie zapominajmy o śniadaniu. Warto poświecić na nie chwilę, z pewnością się to wam opłaci. A jak czasu niewiele - skorzystajcie z mojej propozycji. Jeśli lubicie kaszę jaglaną ugotujcie jej od razu trochę więcej, starczy na kilka posiłków.Spokojnie wytrzyma kilka dni w lodówce. Jeśli nie przepadacie za kaszą wybierzcie płatki owsiane.

Składniki:
  • 4 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej lub ew. płatków owsianych ( błyskawicznych lub górskich)
  • 2 morele
  • 2 łyżki borówek amerykańskich
  • 1 łyżka prażonych płatków kokosa ( do kupienia w Rossmannie)
  • 1 szkl. mleka 1,5%

Morele i borówki myjemy i osuszamy. Wyciągamy z moreli pestkę i kroimy owoc na kawałki.
Ugotowaną kaszę wsypujemy do miseczki. Jeśli używamy płatków górskich  należy wcześniej zalać je gorącą wodą, tak aby woda je przykryła. Gdy woda się wchłonie, płatki są gotowe do dalszej obróbki.
Do miseczki wkładamy owoce oraz płatki kokosa. Zalewamy mlekiem ( zimnym lub ciepłym wedle upodobań).


czwartek, 28 sierpnia 2014

Tort czekoladowo-kawowy z białą czekoladą i borówkami





Ten tort jest po prostu obłędnie pyszny! Wilgotny ciemny biszkopt, lekka nuta baileysa, wiórki z białej czekolady,świeże borówki, a to wszystko przełożone kremem czekoladowym i kremem kawowym.
Niebiańskie doznania!

Biszkopt piekłam w formie o średnicy 26cm, przekrojenie ciasta na 3 blaty wymaga doświadczenia i precyzji, dlatego jeśli nie czujecie się pewnie wybierzcie lepiej formę 22 lub 24 cm.

Składniki:
  • 5 jajek
  • 100g mąki pszennej
  • 100g mąki ziemniaczanej
  • 200g cukru
  • 1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki kakao
  • 100 ml likieru baileys ( może być tez kahlua lub sheridans)
  • 100 ml kawy zaparzonej z 2 łyżek kawy rozpuszczalnej
  • 600g śmietany 30%
  • 1 cukier waniliowy (8g)
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 2 opakowania śmietan fixu
  • 50 g czekolady mlecznej
  • 60g czekolady gorzkiej lub deserowej
  • 100g płatków( wiórków) z białej czekolady
  • 100g borówek amerykańskich

300g śmietany podgrzewamy w rondelku. Oba rodzaje czekolady łamiemy na kawałki i dodajemy do śmietanki. Mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Odstawiamy w chłodne miejsce do przestudzenia, a następnie wkładamy do lodówki na ok.2-3h, tak, aby masa była mocno schłodzona.

Oddzielamy żółtka od białek.
Białka ubijamy na mocnych obrotach miksera, powoli dodając cukier. Miksujemy do uzyskania jednolitej masy bez wyczuwalnych grudek cukru. Następnie stopniowo dodajemy żółtka. Miksujemy chwilę.
Oba rodzaje mąki przesiewamy z proszkiem do pieczenia i dodajemy do masy jajecznej. Miksujemy,a  następnie dodajemy przesiane kakao. Ubijamy chwilę, aż składniki się połączą i szybko wyłączamy mikser, aby nie przebić białek, w przeciwnym razie masa nam opadnie i nie będzie puszysta.
Z papieru do pieczenia wykrawamy kolo o średnicy tortownicy i wykładamy nim dno formy. Boki zostawiamy. Wlewamy ciasto.
Pieczemy 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Patyczkiem sprawdzamy czy ciasto jest już gotowe.
Upieczone ciasto zostawiamy w formie do ostygnięcia.
Ostudzony biszkopt obkrawamy ostrym nożem i odpinamy obręcz. Obracamy do góry nogami i zdejmujemy papier do pieczenia. Ciasto przekrawamy na 3 blaty. Wypukła część będzie dolnym blatem. Dolna górnym.
Likier mieszamy z 50 ml ostudzonej kawy, dodajemy 2 łyżki wody. Takim ponczem nasączamy blaty.

Czekoladową śmietankę wyjmujemy z lodówki i ubijamy do uzyskania kremu. Dodajemy śmietan fix i ubijamy jeszcze minutę. Krem czekoladowy rozsmarowujemy na 1 blacie, wygładzamy i przykrywamy drugim krążkiem. Do pozostałej śmietanki dodajemy resztę zimnej kawy, cukier waniliowy i cukier puder.
Ubijamy na gładki krem. Na koniec dosypujemy śmietan fix i ubijamy jeszcze minutę.
Krem kawowy rozsmarowujemy na 2 krążku biszkoptowym, zostawiamy około 4-5 łyżek kremu.
Blaty z kremem przykrywamy ostatnim krążkiem i smarujemy go cienko odłożonym kremem, zarówno boki jak i wierzch. Wygładzamy. Boki obsypujemy wiórkami z białej czekolady, lekko dociskamy. Pozostałe wiórki wysypujemy na wierzch tortu.
Borówki opłukujemy i osuszamy. Układamy dekoracyjnie na torcie wg upodobania.
Gotowy tort wstawiamy na kilka godzin do lodówki. Najlepszy jest na drugi dzień.





środa, 27 sierpnia 2014

Ciasto czekoladowo-marcepanowe z wiśniami




Nie wierzycie, ze dwie osoby mogą zjeśc całe ciasto w jeden dzień? Mogą. I nawet biją się o ostatni kawałek! To ciasto jest rewelacyjne, mokre, mocno czekoladowe, z wiśniami... przypomina święta, ponieważ w głównej mierze składa się z marcepanu i zmielonych migdałów.Mogłabym je jeść codziennie i chyba nigdy mi się nie znudzi!

Składniki na małą tortownicę:
  • 50g cukru brązowego
  • 50g cukru białego
  • 100g masła
  • 3 jajka
  • 100g marcepanu
  • 100 g mielonych migdałów
  • 200g gorzkiej czekolady
  • 50g mąki pełnoziarnistej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 200g wydrylowanych wiśni ( mogą być również z kompotu lub mrożone)
  •  wiśnie kandyzowane lub świeże do dekoracji

Masło ucieramy z cukrem do białości. Dodajemy stopniowo po 1 żółtku. Marcepan i 100g czekolady ścieramy na tarce i dodajemy do masy. Dosypujemy mielone migdały. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiewamy i łączymy dokładnie z masą.
Białka ubijamy na sztywno i mieszamy delikatnie z ciastem.
Małą tortownicę wykładamy papierem do pieczenia i wlewamy do niej ciasto. Układamy wiśnie, wciskając je lekko do środka.
Pieczemy około godziny w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Ostudzone ciasto oblewamy czekoladą roztopioną w kąpieli wodnej. W tym celu w rondelku podgrzewamy wodę i wkładamy do niego stalową miskę. Do miski wrzucamy kawałki czekolady. Czekolada roztopi się pod wpływem ciepła.
Ciasto dekorujemy kandyzowanymi lub świeżymi wiśniami.




Kliknij "Starsze posty", aby zobaczyc pozostałe przepisy.