środa, 31 grudnia 2014

Francuskie koperty z wytrawnym nadzieniem


Szybki pomysł na przekąskę, gdy zadzwonią niespodziewani goście lub gdy mamy ochotę na coś niestandardowego. Tak naprawdę nadzienie może być różnorodne, zachęcam do eksperymentów.
Ja miałam akurat ricottę, czerwoną cebulę i paprykę, dlatego postanowiłam je połączyć.
Jeśli nie macie pod ręką ricotty możecie ją zastąpić serem typu feta.

Składniki na 8 kopert:
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 1 czerwona papryka ( odmiany podłużnej lub zwykłej)
  • 2 czerwone cebule
  • 250g serka ricotta
  • 2/3 szkl. czarnych oliwek
  • 2 łyżki mleka
  • 1 gałązka świeżego rozmarynu
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyżki oleju
  • 1 jajko
  • 3 łyżki sezamu
  • sól
  • pieprz

Czerwoną cebulę kroimy w piórka. Paprykę myjemy i oczyszczamy z gniazd nasiennych. Kroimy w pierścienie, które przekrawamy na pół lub jeśli używacie zwykłej papryki w 2-3 centymetrowe paski.
Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy cebulę z papryką. Doprawiamy solą i pieprzem.
Gdy warzywa zmiękną dodajemy cukier oraz rozmaryn i smażymy jeszcze około 7-10 minut.
Wyjmujemy rozmaryn.
Ricottę rozcieramy z mlekiem, doprawiamy solą i pieprzem. Oliwki kroimy w plasterki i dodajemy do serka. Mieszamy i próbujemy, masa powinna być lekko słona.
Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni.
Rozwałkowujemy ciasto francuskie i wycinamy kwadraty. Na środku każdego kładziemy łyżkę serka z oliwkami i lekko rozsmarowujemy. Następnie nakładamy skarmelizowane warzywa. Kwadraty zamykamy tworząc koperty. Sklejamy brzegi. Górę smarujemy rozbełtanym jajkiem.
Posypujemy sezamem.
Pieczemy około 20 minut, w połowie pieczenia zmniejszamy temperaturę do 180 stopni.
Gdy ciastka się zarumienią, pieczemy jeszcze chwilę,cały czas doglądając, aby się nie przypaliły.
Wyciągamy koperty do lekkiego przestudzenia.
Smakują zarówno na ciepło jak i na zimno.


wtorek, 23 grudnia 2014

Knysze cebulowe



Knysze pasują świetnie do barszczu i zupy grzybowej. Przygotowuję je od lat i chyba nigdy mi się nie znudzą! Pyszne drożdżowe ciasto i nadzienie z podsmażonej cebuli. Przepyszne na ciepło i na zimno. A ich przygotowanie jest dziecinnie proste.

Składniki:

  • 25 dag mąki
  • 3 dag drożdży
  • 2 jajka
  • 2 łyżki cukru
  • 3 łyżki masła
  • 0,5 szkl. mleka
  • 30 dag cebuli
  • 4 łyżki oliwy
  • sól, pieprz,
  • białko

Drożdże rozcieramy z cukrem, dodajemy ciepłe mleko i kilka łyżek mąki. Powinna powstać dość gęsta konsystencja. Odstawiamy do wyrośnięcia.

Cebule obieramy i drobno kroimy. Podsmażamy na oliwie, doprawiamy solą i pieprzem.
Roztapiamy masło.

Do miski wsypujemy resztę mąki, szczyptę soli, dodajemy stopione letnie masło i jajka. Dodajemy wyrośnięte drożdże i wyrabiamy ciasto. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Rozwałkowujemy ciasto podsypując mąką i wykrawamy dość duże kółka. Nacinamy je promieniście w 3 miejscach. Na środek kładziemy łyżeczkę farszu. Formujemy 3- ramienne knysze. Za pomocą pędzelka smarujemy knysze rozbełtanym białkiem.
Pieczemy w nagrzanym piekarniku ( 180 stopni) około 10-15 minut aż do zrumienienia.

Knysze nie zawsze wychodzą idealnie, ponieważ mogą się pootwierać. Jednak na smaku nic nie tracą!



Sałatka śledziowa



Wśród wielu potraw na świątecznym stole w wielu domach króluje śledź. Na szczęście w całym natłoku zajęć przygotowanie dania ze śledziem nie zajmie nam wiele czasu. Grunt, żeby był już dobrze wymoczony. Na  blogu pojawiły się jak dotąd już 3 przepisy na śledzia. Dziś dodaję kolejny. Mam nadzieję, że wam posmakuje.

Składniki:
  • 6 filetów śledziowych
  • 300g gęstej śmietany homogenizowanej 12 lub 18%
  • 1 mały słoik grzybków marynowanych
  • 1 cebula
  • 2 jajka na twardo
  • 2 duże jabłka
  • 3 ogórki konserwowe
  • sól
  • pieprz
  • 2 gałązki koperku

Śledzie moczymy w zimnej wodzie przez kilka godzin kilkukrotnie ją wymieniając.
Następnie ryby osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy w dzwonka.
Cebulę drobno siekamy. Grzybki, jajka, obrane jabłka i ogórki kroimy w małą kostkę.
Tak przygotowane składniki mieszamy razem ze śmietaną, solą i pieprzem.
Przekładamy do salaterki, dekorujemy koperkiem.


niedziela, 21 grudnia 2014

Ciasteczka imbirowe




Kruche półfrancuskie ciasteczka o posmaku imbiru z lekką orzechową posypką lub grubym cukrem. Prezentują się okazale i smakują wyśmienicie. A jak pachną! Wpasowują się aromatem idealnie na Święta.

Składniki:
  • 3 szkl. mąki pszennej
  • 3 dag drożdży
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1 kostka masła ( 200g)
  • 1 aromat migdałowy
  • 4 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
  • 4 kopiaste łyżki cukru pudru
  • 1 kawałek imbiru ( ok.5 cm)
  • 0,5 szkl . grubo zmielonych orzechów włoskich lub laskowych
  • 0,5 szkl. grubego cukru

Imbir obieramy i ścieramy na tarce. Mąkę i cukier puder przesiewamy do miski. Dodajemy 2 żółtka, śmietanę oraz aromat migdałowy. Następnie dodajemy pokruszone drożdże i masło pokrojone na kawałeczki. Na koniec wsypujemy starty imbir.
Zagniatamy gładkie ciasto, owijamy miskę folią spożywczą i wstawiamy na godzinę do lodówki.
Następnie rozwałkowujemy ciasto na grubość palca i wykrawamy dowolne kształty.
Każde ciastko smarujemy rozmąconym białkiem i posypujemy albo grubym cukrem albo mielonymi orzechami.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciastka pieczemy około 12 minut, trzeba uważać, bo łatwo się przypalają. Gdy się zrumienią, wyciągamy z piekarnika i szpatułką delikatnie przekładamy na kratkę do ostygnięcia.



sobota, 20 grudnia 2014

Pierogi z kapustą i grzybami


Pyszne, delikatne pierogi. Ciasto jest leciutkie i wręcz rozpływa się w ustach. Nadzienie mocno grzybowe z dwóch rodzajów kapusty. Kiedyś na Wigilię nie jadało się u mnie w domu pierogów, odkąd jednak spróbowaliśmy, nie wyobrażamy sobie, że może ich na stole zabraknąć. Zawsze robimy ich więcej, zamrażamy i potem jak najdzie nas ochota wystarczy wrzucić do wrzątku i chwilę pogotować. Pyszności!

Składniki na 100 pierogów:
  • 6 szkl. mąki
  • 2 szkl. gorącej wody
  • 9 łyżek oleju
  • 2 łyżeczki soli
  • 1,5 kg kapusty kiszonej
  • 1kg białej kapusty
  • 3 cebule
  • 150g grzybów suszonych
  • pieprz
  • sól
Farsz:
Białą kapustę szatkujemy, a kiszoną tniemy na krótsze kawałki. Gotujemy oddzielnie do miękkości.
Grzyby namaczamy w gorącej wodzie, gotujemy również do miękkości.
Ugotowane oba rodzaje kapusty odcedzamy i wrzucamy do jednego garnka.Następnie grzyby drobno kroimy,a wodę z gotowania  dolewamy do kapusty. Dodajemy drobno pokrojoną zeszkloną na pozostałym oleju cebulkę. Całość gotujemy 30-40 minut, aż do redukcji płynu. W międzyczasie doprawiamy solą i pieprzem.
Ciasto:
Do miski wsypujemy przesianą mąkę, dodajemy gorącą wodę, 2 łyżeczki soli i 6 łyżek oleju.
Zagniatamy energicznie gładkie ciasto. Przykrywamy folią spożywczą i partiami rozwałkowujemy ciasto na grubość około 2-3 milimetrów. Wykrawamy kółka, nakładamy porcję farszu i składamy pierogi. Pierogi, które chcemy od razu spożyć, gotujemy 3 minuty w osolonym wrzątku.
Pozostałe pierogi układamy na blasze wyłożonej ręcznikiem kuchennym i wkładamy na zamrażarki na co najmniej 2 godziny. Pierogi nie mogą na siebie nachodzić. Gdy już będą mocno zmrożone dzielimy je na porcje i wkładamy do woreczków.







sobota, 13 grudnia 2014

Piernik z powidłami



Przepis na ten piernik znalazłam w książce Doroty Świątkowskiej " Moje Wypieki". Ciasto zwróciło moją uwagę ze względu na swoją piękną barwę i zapewnienia autorki o wilgotności ciasta.
Mimo całej mojej miłości do słodkiego nie przepadam  za suchym ciastem, zwłaszcza ciastem drożdżowym, pierniki też często są dość suche. Preferuję zdecydowanie wilgotne ciasta.
I jak się okazało, autorka mnie nie zawiodła, piernik wyszedł faktycznie pyszny i wilgotny. Przełożyłam go do tego domowymi powidłami..mmm, pycha!

Składniki:
  • 115g mąki pszennej
  • 125 g masła
  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 125 g cukru
  • 4 jajka
  • 1 łyżka przyprawy do pierników
  • 1 łyżka likieru migdałowego amaretto
  • 3/4 szklanki powideł
  • dodatkowo:
  • 40g masła
  • 120g gorzkiej czekolady
  • bakalie i inne jadalne ozdoby

Czekoladę topimy w kąpieli wodnej, czyli ustawiamy miskę nad garnkiem z gotującą się wodą, czekoladę łamiemy na kawałki i czekamy aż się lekko rozpuści, a następnie mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Odstawiamy.
Masło ucieramy ze 100 g cukru na puch.Dodajemy po 1 żółtku.Wlewamy lekko przestudzoną czekoladę cały czas miksując. Dodajemy likier oraz mąkę przesianą z przyprawami. Miksujemy krótko.
Białka ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy stopniowo pozostały cukier. Pianę łączymy z ciastem mieszając szpatułką.
Małą tortownicę lub formę o nietypowym kształcie ( u mnie ludzik piernikowy) wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy odrobiną masła. Przekładamy ciasto do formy.
Pieczemy 30-40 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. Patyczkiem sprawdzamy czy ciasto jest gotowe.
Piernik studzimy w formie, a następnie przekrawamy wzdłuż na pół i smarujemy powidłami.
W garnku roztapiamy masło i zdejmujemy z ognia. Dodajemy posiekaną czekoladę i mieszamy aż do rozpuszczenia. Oblewamy ciasto polewą. Gdy lekko zastygnie ozdabiamy posiekanymi bakaliami.
Smacznego!



środa, 10 grudnia 2014

Ciasto pomarańczowe



To ciasto przypomina Święta. Aromat pomarańczy, migdałów przepełnia cały dom. Jednak to ciasto polecam nie tylko w okresie Bożonarodzeniowym. Warto je robić częściej, choćby na poprawę humoru albo gdy kupicie pomarańcze z pestkami i nie macie cierpliwości na ich wyłuskiwanie.
Ciasto jest wilgotne, trochę tak jak marchewkowe. Smak pomarańczy w połączeniu z czekoladową polewą to kwintesencja smaku.

Składniki:
  • 2 pomarańcze
  • 3 jajka
  • 230g cukru
  • 160g mielonych migdałów
  • 90g mąki pszennej
  • 1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100g gorzkiej czekolady
  • 1 łyżka oleju
  • perełki cukrowe do dekoracji
  • 1 łyżka masła do wysmarowania formy

Pomarańcze myjemy dokładnie i gotujemy w całości ze skórką i pestkami około 30-40 minut.Gdy będą miękkie, wyjmujemy je z garnka i przekrawamy na kilka kawałków, aby przestygły. Usuwamy pestki, a resztę pomarańczy wraz ze skórką blendujemy/ miksujemy na puree.
Jajka ubijamy na puszystą masę, tak aby cukier nie był wyczuwalny. Dodajemy mielone migdały oraz przesianą mąkę z proszkiem. Miksujemy. Na koniec dodajemy przestudzone pomarańczowe puree.
Małą formę tortową, najlepiej o średnicy 20-22 cm smarujemy masłem. Wlewamy ciasto.
Podczas pieczenia ciasto trochę urośnie, ale później opadnie do wysokości, do której wlaliśmy surowe ciasto. Pieczemy około 45-50 minut w 180 stopniach z termoobiegiem. Sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest upieczone.
Przestudzone ciasto wyjmujemy z formy odkrawając je delikatnie od brzegów.
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej czyli na garnek z gotującą się wodą nakładamy miskę z połamaną czekoladą. Dodajemy łyżkę oleju. Czekoladową masą polewamy ciasto pomarańczowe.
Dekorujemy perełkami cukrowymi lub innymi jadalnymi ozdobami.







niedziela, 7 grudnia 2014

Piekielne babeczki z chilli



Babeczki czekoladowe z nutą chilli na końcu języka. Dokładnie tak. Najpierw czujemy czekoladowy smak, a dopiero gdy połkniemy kawałek babeczki czujemy lekką pikanterię.
Dla złagodzenia smaku babeczki można przygotować z nadzieniem.Posmak chilli nie jest jednak intensywny, jeśli chcecie możecie dodać oczywiście przyprawy więcej.

Składniki:
  • 140g cukru
  • 250 g mąki
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 1 szczypta soli
  • 2 jajka
  • 100 g brązowego cukru
  • 1 łyżeczka mielonego chilli
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 jogurt naturalny ( 200g)
  • 1/3 szkl. oleju

Jajka ubijamy z jogurtem, olejem, jogurtem, cukrem białym i brązowym oraz sokiem z cytryny.
Mąkę, sól, kakao, chilli i proszek przesiewamy przez sito i dodajemy do ubitej masy.
Dokładnie łączymy wszystkie składniki.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Formę do muffinek lub małe foremki wykładamy papilotkami lub smarujemy masłem i nakładamy łyżką ciasto prawie do pełna. Pieczemy 20 minut.
Po przestudzenia możemy oblać babeczki lukrem owocowym.
W tym celu syrop owocowy mieszamy z cukrem pudrem ( np.4 łyżki soku i 10 łyżek cukru pudru) aż do uzyskania lukru w satysfakcjonującej nas gęstości. Gęstość regulujemy sokiem i cukrem.


czwartek, 4 grudnia 2014

Zupa śliwkowa

 

Zupa z odzysku:) Taka jest prawdziwa geneza tej zupy. Powstała parę lat temu po Bożym Narodzeniu, gdy zostało mi trochę krajanki piernikowej i śliwek suszonych.
Zupa smakuje i pachnie świątecznie, jest lekka, działa dobrze na trawienie i skutecznie zaspokaja ochotę na słodkie. A potrzeba do niej naprawdę niewiele. Można przyrządzać ją na święta lub w ciągu roku. Wtedy zamiast krajanki używamy herbatników korzennych.

Składniki na 3-4 porcje:
  • 200 g śliwek suszonych bez pestek
  • 10 kawałków krajanki piernikowej ( może być czerstwa)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżeczki brązowego cukru
  • ew.śmietana

Śliwki opłukujemy pod bieżącą wodą, następnie wkładamy do garnka i zalewamy wodą do 3 cm ponad poziom śliwek. Gotujemy około 15 minut, aż śliwki zaczną się rozpadać. Przelewamy zawartość garnka przez sito i przecieramy owoce. Zupę podgrzewamy na małym ogniu, dodajemy startą na tarce krajankę.
Doprawiamy zupę cukrem i cynamonem. Gotujemy jeszcze 5 minut.
Można zamrażać. Jeśli lubicie, zupę można zabielić śmietaną.


czwartek, 27 listopada 2014

Tort z mandarynkami



Wyobraźcie sobie delikatny czekoladowy biszkopt, waniliowy krem i przełamujące słodycz mandarynki. A to wszystko zwieńczone przepyszną masą cukrową i gorzką czekoladą. Tak smakuje właśnie mój tort.
Jeśli macie ochotę na deser, na pewno nie będziecie zawiedzeni!

Składniki:
  • 5 jajek
  • 200g cukru
  • 100g mąki ziemniaczanej
  • 100g mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 puszki mandarynek w lekkim syropie ( łącznie 350g)
  • 400 ml śmietany 30%
  • 1 opakowanie serka mascarpone
  • 2 cukry waniliowe po 16g
  • 2 łyżki cukru
  • 100 czekolady gorzkiej
  • 250g plastycznej masy cukrowej
  • 1 szczypta soli

Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy z solą na sztywno, powoli wsypujemy cukier, łyżka po łyżce.
Ucieramy tak długo, aż cukier będzie niewyczuwalny. Dodajemy żółtka, nadal ucieramy. Oba rodzaje mąki, proszek oraz kakao przesiewamy przez sito i łączymy z masą.
Boki tortownicy o średnicy 24 cm smarujemy delikatnie masłem lub margaryną. Z papieru do pieczenia wycinamy koło, które wkładamy do formy, a następnie długi szeroki pasek, który przyklejamy do boków tortownicy. Wlewamy ciasto. Biszkopt pieczemy 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni aż do tzw. suchego patyczka.
Gotowy biszkopt odstawiamy na chwilę do wystudzenia, odkrawamy ciasto od formy i delikatnie rozpinamy obręcz. Wyjmujemy ciasto i usuwamy papier do pieczenia.
Mandarynki osączamy na sito, sok zachowujemy.
Ostudzony biszkopt przekrawamy na 3 blaty, każdy nasączamy syropem z mandarynek. Resztę soku wypijamy:)
Śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem waniliowym i 2 łyżkami zwykłego cukru. Dodajemy mascarpone i szybko ucieramy,aby składniki się połączyły. Krem dzielimy na 3 części.
1 i 2 blat smarujemy kremem i układamy mandarynki, przykrywamy 3 blatem, na którym rozsmarowujemy resztę kremu. Nie zapominamy o bokach. Delikatnie wygładzamy nożem.
Masę cukrową rozwałkowujemy cienko i otaczamy nią tort.
Czekoladę łamiemy na kawałki i rozpuszczamy w kąpieli wodnej.
Część czekolady rozsmarowujemy na gładkiej powierzchni i wkładamy do zamrażarki.
Resztą czekolady dekorujemy boki tortu.
Wyjmujemy zastygłą czekoladę i nożem ścinamy wiórki lub kawałki czekolady. Dekorujemy tort.

wtorek, 25 listopada 2014

Ciastka owsiane bez mąki i cukru



Przepyszne zdrowe ciastka owsiane. Przygotowanie jest błyskawiczne i naprawdę łatwe.
Takie ciastka są idealne jako przekąska, podwieczorek lub element śniadania. Ja zjadam zawsze takie ciastka z dodatkiem jogurtu naturalnego i małym owocem. Są smaczne, sycące i dają dużo energii.

Składniki na kilkanaście sztuk:
  • 1 szkl. płatków owsianych górskich
  • 1 dojrzały banan
  • 1 jabłko
  • 1 łyżka suszonej żurawiny
  • 1 łyżka pestek dyni
  • 1 łyżka pestek słonecznika
  • 1 łyżka masła 

Banana rozgniatamy na papkę. Obieramy jabłko i ścieramy je na tarce na dużych oczkach. Dodajemy płatki owsiane, pestki i żurawinę oraz masło. Całość dokładnie mieszamy, aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Jeśli masa będzie zbyt sucha dodajemy odrobinę wody lub masła, aby zapewnić wilgoć.

Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni. Na blasze układamy matę lub papier do pieczenia i łyżka nakładamy porcje ciasta formując okrągłe płaskie ciastka.
Ciastka pieczemy 20-25 minut. Tu wiele zależy od piekarnika, dlatego sprawdzamy czy ciastka są gotowe. Gdy masa nie będzie już lepka, a ciastka się zrumienią będą dobre. Jeśli lubicie bardziej przypieczone można potrzymać je dłużej, ale należy je cały czas kontrolować.
Gorące ciastka przekładamy na kratkę do ostygnięcia.


niedziela, 23 listopada 2014

Piramidki z bakłażana i mozzarelli

Lekko i zdrowo. Uwielbiam takie mini dania. Najlepiej gdy przy minimum składników da się osiągnąć maksimum smaku. Takie danie to super przekąska na mały głód. Sprawdzi się również na imprezie.

Składniki:
  • 1 mozzarella
  • 1 bakłażan
  • 2 pomidory
  • 0,5 szkl, liści bazylii
  • pieprz cytrynowy
  • 4 łyżki oliwy z oliwek

Bakłażana myjemy i kroimy w plastry. Solimy i zostawiamy na 10 minut, aby warzywo puściło gorycz. Po tym czasie opłukujemy plastry, osuszamy papierowym ręcznikiem i wkładamy do miski.
Doprawiamy solą i pieprzem, polewamy oliwą z oliwek. Całość dobrze mieszamy.
Plastry smażymy bez tłuszczu na patelni grillowej  po około 5 minut po każdej ze stron, aż plastry będą miękkie. Pomidory myjemy i kroimy na plastry. Mozzarellę opłukujemy z solanki i również kroimy na plastry.
Robimy piramidki: na plastrze bakłażana kładziemy plasterek pomidora, następnie mozzarellę, ponownie bakłażana i pomidora, liść bazylii i kończymy plasterkiem mozzarelli. Posypujemy grubo cytrynowym pieprzem. Piramidki wstawiamy do gorącego piekarnika z włączoną górną grzałką i zapiekamy 5 minut, aż ser się rozpuści.
Smacznego!



wtorek, 18 listopada 2014

Ziemniaki z rozmarynem


Takie ziemniaki mogłabym jeść codziennie! Cudownie aromatyczne, otulone oliwą z oliwek, z dodatkiem czosnku i rozmarynu. Zwłaszcza oliwa jest przepyszna, gdy przejdzie aromatem wszystkich składników. W całym domu pięknie pachnie i po prostu nie można się powstrzymać od wyjadania. Ale uważajcie, jeśli dacie dużo czosnku w domu będzie pachniało również czosnkiem:)
Ale przecież można wywietrzyć, dla takiego smaku cel uświęca środki:) A pieczony czosnek jest naprawdę znakomity, traci swój ostry smak i zapach, jest lekko słodki i kremowy.

Składniki:
  • 1 kg ziemniaków ( najlepsze są oczywiście młode,ale zwykłe są równie wspaniałe)
  • 4 gałązki rozmarynu
  • 1 duża czerwona cebula
  • 0,5 główki czosnku ( można więcej jeśli lubicie)
  • 6 łyżek oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka gruboziarnistej soli morskiej
  • 1 płaska łyżeczka soli kamiennej


Młode ziemniaki oczyszczamy, zwykłe obieramy i kroimy w ósemki. Zagotowujemy wodę ze zwykłą solą kuchenna i podgotowujemy ziemniaki, aż będą na wpół miękkie. W międzyczasie cebulę obieramy i kroimy w ósemki lub piórka. Ząbki czosnku obieramy i kroimy na plasterki lub mniejsze kawałki. Rozmaryn płuczemy, osuszamy i rwiemy na kilka mniejszych części. Ziemniaki odcedzamy.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
Na dużą blachę wykładamy ziemniaki, cebulę, czosnek i rozmaryn. Całość polewamy oliwą i posypujemy solą morską. Mieszamy, aby oliwa dobrze otuliła każdego ziemniaka.
Pieczemy 15 - 20minut, aż ziemniaki będą miękkie.
Usuwamy rozmaryn i wykładamy ziemniaki wraz z cebulą i czosnkiem na talerze.
Smacznego!


sobota, 15 listopada 2014

Zupa krem z batatów i marchewki

Lekka kremowa aromatyczna zupa o pięknym kolorze i zniewalającym aromacie.Do jej przygotowania potrzeba tylko kilka składników. Istotny jest tez blender, który nam zamieni zupę na jedwabisty krem. Do dzieła!

Składniki:

  • 0,5kg batatów ( słodkich ziemniaków)
  • 250g marchewki
  • 2 cm imbiru
  • 1 cebula
  • 2 łyżki masła
  • 250ml soku jabłkowego
  • 0,5 l bulionu
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • pieprz kajeński
  • pieprz czarny świeżo mielony 
  • sól
  • 3 łyżki śmietany 18%
  • 2 kromki chleba ( może być czerstwy)

Ziemniaki, marchewkę, cebulę oraz imbir obieramy i kroimy w plasterki. Masło rozpuszczamy w garnku i dusimy na nim razem wszystkie składniki. Mieszamy dość często. Po około 5 minutach zalewamy warzywa bulionem, 2 szklankami wody i sokiem jabłkowym. Gotujemy, aż ziemniaki i marchewka będą miękkie. Zupę miksujemy na gładko, doprawiamy sokiem z cytryny, solą i dwoma rodzajami pieprzu. Uwaga na pieprz kajeński, bo jest pikantny!Dodajemy śmietanę i mieszamy, aż składniki się połączą. Z chleba odcinamy skórki i kroimy pozostałą część w kostkę. Prażymy na suchej gorącej patelni, co chwilę obracając, aż otrzymamy mini grzaneczki.
Zupę rozlewamy miedzy talerze i posypujemy grzankami. Smacznego!

Inspiracją był przepis na krem ze słodkich ziemniaków i marchwi z dwumiesięcznika "Sielskie Życie". Przepis oczywiście po swojemu zmodyfikowałam.


czwartek, 13 listopada 2014

Żeberka barbecue z sosem piwnym



Przyrządzacie czasami żeberka? Ja znałam je zawsze w wersji duszonej, z pysznym sosem. Niestety, to danie wymaga kilku godzin,aby mięsko było miękkie. Dlatego gdy dostałam bardzo ładne żeberka postanowiłam upiec je w piekarniku. Równie dobrze można tu wykorzystać grilla.

Składniki:
  • 800g żeberek
marynata
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 3 łyżki keczupu curry lub zwykłego i 0,5 łyżeczki przyprawy curry
  • 2 łyżki oleju
  • 1 płaska łyżeczka ostrej mielonej papryki
  • świeżo mielony pieprz
  • 1 łyżka miodu
sos:
  • 3 łyżki keczupu
  • 1 łyżka musztardy stołowej
  • 3-4 łyżki piwa

Żeberka myjemy, osuszamy i wkładamy do naczynia żaroodpornego. Składniki marynaty mieszamy razem i obkładamy nimi mięso. Naczynie przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na co najmniej 30 minut, aby aromaty się przegryzły. Im dłużej tym lepiej.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Mięso pieczemy około godziny, godziny dwadzieścia, obracając kilkukrotnie w międzyczasie. Pierwsze pół godziny pieczemy mięso pod przykryciem.

Z podanych składników robimy sos. W zależności od smaku piwa i keczupu sos można doprawić miodem.
Do żeberek świetnie pasują domowe frytki.



wtorek, 11 listopada 2014

Tarta z gruszkami, orzechami i serem z niebieską pleśnią



Przepyszna maślana tarta, rozpływa się w ustach. Smakuje jak ta w knajpkach specjalizujących się w tartach. Moja tarta jest w wersji słodko-wytrawnej. Pasują do niej oczywiście również inne składniki. Zachęcam do eksperymentów!

Składniki:
  • 100g mąki pszennej
  • 100g mąki pszennej razowe
  • 100g masła
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 gruszki
  • 1/3 szkl. łuskanych orzechów
  • 100 g sera pleśniowego z niebieska pleśnią
  • 3 gałązki tymianku + 2 do dekoracji
  • 2 jajka
  • 200g gęstej śmietany 18%
  • 3 łyżki mleka
  • sól
  • pieprz

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól, kawałki masła i jajko. Zagniatamy gładkie ciasto.
Formę do tarty smarujemy odrobiną tłuszczu i wylepiamy ciastem tworząc wysoki brzeg.
Tartę nakłuwamy widelcem i wstawiamy na co najmniej 15 minut do lodówki.
W tym czasie obieramy gruszki, usuwamy gniazda nasienne i kroimy je w ósemki. Ser kruszymy na małe kawałki. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Jajka rozbijamy przy pomocy trzepaczki, dodajemy mleko i śmietanę,doprawiamy całość solą i pieprzem.
Wyjmujemy tartę z lodówki i wstawiamy na 10 minut do piekarnika. Gdy ciasto się podpiecze, zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i wyjmujemy tartę. Układamy gruszki, posypujemy serem pleśniowym i orzechami. Zalewamy masą jajeczną i posypujemy listkami tymianku.
Wstawiamy na 20-25 minut do piekarnika.
Upieczoną tartę dekorujemy odłożonymi gałązkami tymianku.
Smacznego!



sobota, 8 listopada 2014

Babka marmurkowa



Babka z mojego dzieciństwa. Pamiętam, że to wtedy było ciasto numer 1, piekłam je z mamą na każdą możliwą uroczystość i zanosiłam do szkoły. Jakiś czas temu o tej babce przypomniała mi Ania, kumpela z tej samej ławki. Faktycznie długie lata minęły odkąd piekłam ją po raz ostatni, więc przyjęłam rzucone wyzwanie:)
Babkę robię w wersji marmurkowej, jednak można pominąć część kakaową i upiec ją tylko w wersji podstawowej, wtedy zamiast olejku rumowego polecam śmietankowy.

Składniki:
  • 5 jajek
  • 1 szkl. cukru
  • 1 szkl. mąki ziemniaczanej
  • 0,5 szkl. mąki pszennej
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 kostka margaryny
  • 1 olejek rumowy
  • 3 łyżki kakao
  • 1 polewa z czekolady deserowej
  • 1 polewa z białej czekolady
  • 2 łyżki tartej bułki

Margarynę rozpuszczamy w rondelku i odstawiamy do schłodzenia.Jajka ubijamy z cukrem na kogel mogel tak długo, aż cukier nie będzie wyczuwalny. Oba rodzaje mąki przesiewamy przez sito i dodajemy do masy jajecznej. Dosypujemy cukier waniliowy i proszek do pieczenia. Wlewamy pół buteleczki olejku. Cały czas miksując wlewamy powoli rozpuszczoną margarynę ( może być ciepła, ale nie gorąca, bo inaczej masa się zwarzy). Ucieramy całość jeszcze chwilę.
Formę do babki smarujemy tłuszczem i wysypujemy bułką tartą. Wlewamy połowę ciasta.
Do pozostałej połowy dodajemy kakao i ucieramy na gładką masę. Masę kakaową wylewamy równomiernie na białą masę. Następnie delikatnie robimy esy floresy w cieście przy pomocy widelca.
Wstawiamy ciasto do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około godzinę, aż do tzw. suchego patyczka.
Polewy przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu i wylewamy naprzemiennie na ostudzone ciasto.
Smacznego!



Kliknij "Starsze posty", aby zobaczyc pozostałe przepisy.