czwartek, 12 kwietnia 2018

Zdrowa tarta z botwinką i cukinią




Kolejna z tart na blogu. Orkiszowo - gryczana, bo świetnie pasuje do botwinki. Oczywiście można zamienić też na mąkę pszenną, ale dla mnie mąka gryczana i orkiszowa idealnie się uzupełniają, są zdrowsze i bardziej sycące. Nadzienie przygotowałam z liści botwiny i mangoldu ( buraka liściowego) oraz cukinii.
Świetna opcja na śniadanie, przekąskę czy lunch. Do tego lekka sałatka, kieliszek wina i nic więcej nie trzeba!

Składniki:
  • 110g mąki orkiszowej
  • 100g mąki gryczanej
  • 100g masła
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1 jajko

nadzienie

  • 4 jajka
  • 4 kopiaste łyżki jogurtu greckiego
  • 1 średnia cukinia
  • 1 pęczek liści botwiny
  • 1 kabanos ( opcjonalnie)
  • sól
  • pieprz

Liście botwiny kroimy wraz z łodygami i gotujemy z 15 minut w osolonej i osłodzonej wodzie. Osączamy.

Masło siekamy na kawałki. Do miski wsypujemy mąki, sól, wbijamy jajko i dodajemy kawałki masła.
Zagniatamy gładkie ciasto.
Formę na tartę smarujemy odrobiną tłuszczu.
Ciasto rozwałkowujemy delikatnie podsypując mąką lub odrywamy kawałki i wylepiamy formę tworząc wysoki brzeg.
Formę z tartą wstawiamy na 10 minut do zamrażarki lub 30 minut do lodówki.
Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni z termoobiegiem.
Schłodzoną tartę nakłuwamy widelcem i wstawiamy do piekarnika na około 20 minut.

W tym czasie w misce trzepaczką mieszamy jajka z jogurtem, doprawiamy solą oraz pieprzem.
Dodajemy osączoną botwinkę, pokrojonego w małe kawałki kabanosa oraz obraną i pokrojoną w plasterki lub półplasterki cukinię. Mieszamy całość.
Masę wykładamy na podpieczony spód i pieczemy w temp. 200 stopni około 7 minut. Potem zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy jeszcze 15 minut.
Gdy masa będzie ścięta na wierzchu, tarta będzie gotowa.
Smacznego!



piątek, 30 marca 2018

Babka cytrynowa



Najlepsza babka na świecie. Super wilgotna, intensywnie cytrynowa i tak uzależnia, że znika w jedno popołudnie.
Sekretem babki jest poncz. Po upieczeniu babkę należy pokłuć wykałaczką i nasączyć syropem.
Jest obłędna!

Składniki na keksówkę:
  • 170g masła
  • 150g drobnego cukru
  • 200g mąki pszennej
  • 3 duże jajka
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki mleka
  • 2 duże cytryny 
  • dodatkowo 100g cukru do syropu

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
Miękkie masło ucieramy ze 150g cukru na puch. Stopniowo dodajemy jajka cały czas miksując.
Cytryny sparzamy i ścieramy skórkę, sok wyciskamy.
Do masy dodajemy skórkę oraz 2 łyżki soku. Miksujemy. Następnie dodajemy mąkę przesianą wraz z proszkiem oraz mleko. Krótko miksujemy do połączenia się składników.

Formę keksową wykładamy papierem do pieczenia. Wlewamy ciasto, wygładzamy.
Ciasto pieczemy ok.50 min w 160 stopniach przy termoobiegu, aż do suchego patyczka.
Jeszcze gorące nakłuwamy gęsto wykałaczką- zostawiamy nadal w formie.
Nasączamy syropem sporządzonym z reszty soku cytrynowego i 100g cukru.
Zostawiamy do całkowitego wchłonięcia syropu i ostudzenia babki. Dopiero wtedy wyjmujemy ciasto z formy.



Inspiracją był ten przepis.

czwartek, 29 marca 2018

Babka z ajerkoniakiem



Cudownie wilgotna babka o wyczuwalnym smaku ajerkoniaku. Polana prawdziwą czekoladą nabiera wykwintnego charakteru. Świetnie sprawdzi się na Święta.

Składniki:

  • 220g miękkiego masła
  • 250g mąki pszennej
  • 180g cukru
  • 4 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 150ml likieru jajecznego ( ajerkoniaku)
  • 70 g gorzkiej czekolady
  • 70 ml  śmietanki 30%
  • odrobina masła i mąki do formy

Masło ucieramy z cukrem na puch, dodajemy stopniowo jajka.
Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i wraz z ajerkoniakiem na przemian dodajemy do masy.
Miksujemy do gładkiego połączenia.
Formę do babki smarujemy odrobiną masła i oprószamy mąką.
Wlewamy ciasto i formę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni z termoobiegiem.
Babkę pieczemy około 40 -45 minut, do suchego patyczka.

Przestudzoną babkę wyjmujemy z formy.
Śmietankę podgrzewamy, dodajemy do niej połamaną czekoladę. Masę mieszamy trzepaczką, aż do uzyskania gładkiej polewy.
Polewamy babkę czekoladą i dekorujemy wg uznania.




środa, 28 marca 2018

Wielkanocna kanapka z awokado i jajkami przepiórczymi


Taka kanapka to zdrowa alternatywa dla tradycyjnego śniadania wielkanocnego. Świetnie sprawdzi się tez na zwykłe śniadanie, ponieważ jest niezwykle sycąca.

Składniki:
  • 1 kromka chleba orkiszowego lub żytniego
  • 2 łyżki serka koziego
  • 0,5 dojrzałego awokado
  • 1 -2 rzodkiewki
  • 1-2 male pomidorki
  • kiełki rzeżuchy 
  • kilka jajeczek przepiórczych
  • sól
  • pieprz

Jajka wkładamy do gorącej gotującej się wody i gotujemy 3 minuty. Studzimy i delikatnie obieramy. Najłatwiej przekroić je na pol i potem po prostu ściągnąć skorupkę, bo jest miękka i plastyczna.
Kanapkę smarujemy serkiem, układamy plasterki awokado i rzodkiewki. Na wierzchu kładziemy połówki pomidorków i jajeczek, układamy rzeżuchę. Posypujemy solą oraz pieprzem.

Pyszności!








czwartek, 22 marca 2018

Pomarańczowe ciasteczka wielkanocne




Lekkie kruche ciasteczka z motywem wielkanocnym. Łatwe i szybkie do zrobienia, na pewno sprawią dużo frajdy wszystkim dzieciakom. A gdzie leży ich sekret? zdecydowanie w polewie z białej czekolady, to ona nadaje wyraz. Gorąco polecam!

Składniki:

  • 300g mąki pszennej, przesianej
  • 80g cukru pudru , przesianego
  • 100g masła, pokrojonego na kawałki
  • 1 łyżka gęstej śmietany lub jogurtu
  • 1 jajko
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • skórka otarta z pomarańczy
  • 5 łyżek soku z pomarańczy
  • kilka kropel ekstraktu z pomarańczy ( opcjonalnie)

polewa 
  • biała czekolada
  • jadalne barwniki w żelu

Zagniatamy składniki na ciasto na jednolitą gładką masę. Jeśli masa będzie zbyt luźna dodajemy trochę mąki, jeśli za sucha soku z pomarańczy. Próbujemy słodycz ciasta. Ciastka nie są mocno słodkie ze względu na polewę z czekolady. Jeśli jednak wolicie słodsze dodajcie więcej cukru pudru.
Ciasto wkładamy na 15 minut do lodówki.

Następnie ciasto rozwałkowujemy na około 0,5-1 cm i wykrawamy dowolne kształty.
Ciastka przenosimy na blachę i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni z termoobiegiem przez około 10-12 minut. Pieczemy aż ciastka się zaczną lekko rumienić. Należy cały czas kontrolować stopień upieczenia,bo wystarczy chwila nieuwagi i spieką się za mocno.
Ciastka studzimy.

Metalową miskę umieszczamy nad garnkiem z gotującą się wodą, uważając, aby woda nie dotykała miski. Czekoladę łamiemy na kawałki i rozpuszczamy nad parą. Delikatnie mieszamy i dodajemy odrobinę barwnika. Prawdopodobnie czekolada zacznie wtedy gęstnieć, wystarczy dodać do niej odrobinę gorącej wody i dobrze rozmieszać lub jeśli to nic nie da umieścić ponownie na parze i wlać znów odrobinę gorącej wody.

Ciastka smarujemy polewą czekoladową i zostawiamy do zastygnięcia czekolady.
Smacznego!



niedziela, 18 marca 2018

Sernik cytrynowy



 Lekki kremowy, wilgotny sernik cytrynowy. Łatwy w wykonaniu, bez żadnych innych dodatków smakowych. Czysta klasyka.

Składniki:
  • 0,5kg półtłustego twarogu
  • 150g drobnego cukru
  • 3 jajka
  • 2 kopiaste łyżki budyniu śmietankowego
  • 2 łyżki soku z cytryny lub kilka kropli aromatu
  • skórka otarta z cytryny
  • 50ml śmietany 30%
  • 1 kopiasta łyżka cukru pudru
  • 1 łyżka soku z cytryny

Twaróg miksujemy z cukrem. Dodajemy stopniowo jajka, a następnie budyń oraz skórkę i sok z cytryny. Ponownie miksujemy.
Dno tortownicy o śr. 20-22 cm wykładamy papierem do pieczenia, boki smarujemy odrobiną masła.
Wlewamy masę serową, wygładzamy wierzch.
Tortownicę wstawiamy do piekarnika nagrzanego 180 stopni i zmniejszamy temperaturę do 170 stopni przy termoobiegu.
Pieczemy około 45 minut. Wierzch powinien być ścięty, przy dotknięciu patyczkiem powinniśmy mieć wrażenie, że do końca pieczenia jeszcze tylko parę minut.
Wyjmujemy sernik z piekarnika i smarujemy wierzch śmietaną wymieszaną z cukrem pudrem i sokiem z cytryny. Pieczemy jeszcze 10 minut.
Sernik studzimy w uchylonym piekarniku. Wyjmujemy z tortownicy po schłodzeniu w lodówce.



środa, 14 marca 2018

Zielone smoothie


Sycące smoothie, gęste i pożywne. Świetne na drugie śniadanie lub podwieczorek.
Płatki owsiane można zastąpić otrębami.

Składniki:
  • 1 mały banan
  • 1 garść świeżego szpinaku
  • 0,5 szkl. napoju kokosowego lub ryżowego
  • 1 mały czerwony grejpfrut
  • 2 łyżki płatków owsianych górskich
  • 1 łyżka wiórków kokosowych
  • 1 szczypta cynamonu

Do kielicha blendera wrzucamy pokrojonego banana, szpinak, cząstki grejpfruta bez gorzkiej skórki oraz napój kokosowy. Blendujemy na gładko. Dodajemy płatki, wiórki oraz cynamon.
Ponownie blendujemy i nalewamy smoothie do szklanki.




niedziela, 11 marca 2018

Bomby rumowe



Jak byłam mała uwielbiałam te słodycze. Chyba zawsze kusił mnie ten smak truflowy i nutka alkoholu.
Dopiero gdy po jakimś czasie dowiedziałam się, że bomby powstają z resztek ciasta, zaczęłam mieć wątpliwości co do tych resztek, czy to czerstwe resztki czy świeże okrawki i bomby poszły w zapomnienie.
Zawsze patrzyłam na nie w cukierni, ale i tak przodowały poznańskie brzdące.
Tymczasem ostatnio podczas pieczenia babki zdarzył mi się mały wypadek i babka wyszła częściowo zakalcowata. Nie spojrzałam na temperaturę i babka piekła się zbyt długo w za niskiej , no i mimo zwiększenia temperatury efekt był jaki był.... Jako, że nie znoszę marnować jedzenia i z każdych resztek staram się coś wyczarować, tutaj też obkroiłam babkę, wykorzystałam dobrą wyrośniętą część babki i przygotowałam bomby rumowe.  Tak więc, jeśli macie kawałek babki lub biszkoptu, które wyszły na przykład za suche, lub właśnie trochę zakalcowate, nie wyrzucajcie, przygotujcie bomby!

Składniki:
  • 400g ciasta piaskowego lub biszkoptowego
  • 2 łyżki mocnej kawy
  • 5 łyżek rumu
  • 3 kopiaste łyżki nutelli
  • 2 kopiaste łyżki kakao
  • 100g gorzkiej czekolady
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżeczka wiórków kokosowych do dekoracji

Ciasto kruszymy do miski. Dodajemy kawę, rum, nutellę oraz kakao. Mieszamy wszystkie składniki.
Z masy formujemy kulki. Jeśli masa będzie za sucha dodajemy kawę, rum, lub nutellę, gdy za mokra, więcej ciasta lub kakao.
Czekoladę rozpuszczamy wraz z olejem w kąpieli wodnej. W tym celu nad garnkiem z gotującą się wodą umieszczamy metalową miskę, wkładamy do niej połamaną czekoladę oraz wlewamy olej i czekamy aż czekolada się rozpuści. Delikatnie mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji .
Oblewamy bomby czekoladą i posypujemy wiórkami kokosowymi. Odstawiamy do zastygnięcia czekolady.,
Bomby przechowujemy w lodówce.



piątek, 9 marca 2018

Tagliatelle z łososiem w sosie szpinakowym



Makaron to gwarancja szybkiego obiadu. Jak dodamy do tego rybę, która gotuje się równie bardzo szybko mamy ekspresowe danie. Danie skomponowałam ze składników, których nie trzeba już więcej dodatkowo obrabiać. Wystarczy chwilę razem poddusić. Otrzymacie pyszny kremowy sos i złożony smak. Gorąco polecam!

Składniki na 2 porcje:
  • 2 łyżki masła klarowanego
  • 2 garście świeżego szpinaku + kilka liści do ozdoby
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki kaparów z zalewy
  • 1 łyżeczka zalewy z kaparów
  • 150ml śmietanki 30%
  • szczypta cukru
  • sól
  • pieprz
  • 250g świeżego fileta z łososia
  • 150g świeżego makaronu tagliatelle
  • kolendra do przybrania

Filet z łososia opłukujemy, osuszamy i przyprawiamy solą i pieprzem.
Gotujemy na parze.
Makaron gotujemy w osolonej wodzie, zgodnie z czasem podanym na opakowaniu.
Na maśle klarowanym podduszamy opłukany i osuszony szpinak. Gdy lekko przywiędnie wlewamy sok z cytryny i zalewę z kaparów. Doprawiamy solą, pieprzem i cukrem. Następnie dodajemy kapary i śmietankę i lekko dusimy całość na małym ogniu przez kilka minut. Gdyby sos był zbyt gęsty dodajemy odrobinę wody.

Do sosu dodajemy ugotowany makaron, odłożony szpinak oraz łososia podzielonego na mniejsze kawałki. Mieszamy całość delikatnie i układamy na talerzu. Posypujemy świeżo mielonym pieprzem i listkami kolendry.




poniedziałek, 5 marca 2018

Pstrąg w ziołach z pomidorkami



W weekendy często goszczą na moim stole ryby lub krewetki. Przyczyny są dwie.
Ryby smakują najlepiej na świeżo, a jako, że przygotowuję sobie obiad do pracy dzień wcześniej wieczorem, to już nie byłoby to samo.
Poza tym w weekendy zawsze jest tyle innych spraw do załatwienia albo po prostu mam ochotę odpocząć i często decyduję się na rybę, którą mogę szybko przygotować.
Tym razem postawiłam na pstrąga. Wdzięczna ryba, o delikatnym chudym mięsie. Piecze się ją szybko, nie ma zbyt dużo ości, jeśli tylko umiejętnie oddzieli się kręgosłup. Dziś w wariacji śródziemnomorskiej, pełna aromatu i do tego te cudowne pomidorki pełne soku! ( uważajcie, aby podczas jedzenia sok nie trysnął wam na towarzysza posiłku:))

Składniki:
  • 2 pstrągi
  • 150g pomidorków koktajlowych
  • 1 cytryna
  • 2 gałązki rozmarynu
  • 4 gałązki pietruszki
  • 2 gałązki kolendry
  • 3 łyżki oliwy
  • sól
  • pieprz

Ryby myjemy, osuszamy. Posypujemy solą oraz świeżo zmielonym pieprzem, zarówno na zewnątrz jak i w środku. Wkładamy do środka po jednej gałązce pietruszki.
Łyżką oliwy nacieramy naczynie żaroodporne, układamy w nim ryby. Polewamy pozostałą oliwą.
Wokół układamy umyte pomidorki oraz zioła.
Cytrynę kroimy w plasterki, obkładamy rybę. Z jednego plasterka wyciskamy sok i polewamy nim ryby.

Danie pieczemy około 17 minut w 180 stopniach.
Podajemy z pieczonymi ziemniakami.


środa, 21 lutego 2018

Bułeczki z czosnkiem i ziołami


Nawet nie wiem jak opisać wam ten cudowny zapach podczas pieczenia tych bułeczek. Co tam zapach, ten smak! Bułeczki są cudownie puszyste i aromatyczne. Wcinałam je na sucho parząc sobie palce. A ja przyznam szczerze, za pieczywem średnio przepadam. Te bułeczki natomiast podbiły moje podniebienie.  Przepis znalazłam tutaj i na pewno będę do niego często wracać.

Składniki:
  • 2 i 2/3 szkl. mąki pszennej chlebowej 
  • 0,5 szkl. letniego mleka
  • 0,5 szkl. letniej wody
  • 40ml oleju
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 20g drożdży
  • 2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 4 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
 dodatkowo:
  • 2 łyżki oliwy
  • 40g startego parmezanu

 Drożdże rozrabiamy z ciepłym mlekiem i cukrem, dodajemy 2 łyżki mąki, aby uzyskać konsystencję gęstej śmietany. Odstawiamy na 15-20 minut do wyrośnięcia.
Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy resztę składników oraz wyrośnięte drożdże.
Wyrabiamy dobrze ciasto, formujemy kulę i odstawiamy pod przykryciem na ok 1,5 godziny do podwojenia objętości.
Po tym czasie krótko wyrabiamy ciasto i dzielimy je na bułeczki po około 50g.
Formę ( ok. 20cm x 30 cm) wykładamy papierem do pieczenia i układamy koło siebie bułeczki.
Przykrywamy folią spożywczą i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na 30 minut aż do wyrośnięcia.
Wyrośnięte bułeczki smarujemy oliwą i posypujemy parmezanem.
Pieczemy w 200 stopniach około 20 minut.





wtorek, 20 lutego 2018

Greckie ciasto z oliwą z oliwek i pistacjami



Cudowne ciasto. Przywołuje smaki Grecji w czystej postaci. Składniki ciasta są jak najbardziej greckie - oliwa z oliwek, pomarańcze, pistacje i ouzo. Ciasto jest niewiarygodnie wilgotne i puszyste zarazem. Smak oliwy z oliwek i pistacji tworzy niesamowitą kompozycję.
Nie próbujcie zamieniać oliwy z oliwek na inny olej, to już nie będzie to samo. Tak samo użycie ouzo robi dużą różnicę. Uwielbiam kuchnię grecką i to ciasto tylko potwierdza tezę, że w prostocie i składnikach dobrej jakości tkwi cała tajemnica.  Kali oreksi!

Składniki na tortownicę 18-20 cm:
  • 3 jajka
  • 180g drobnego cukru do wypieków
  • 180 ml oliwy z oliwek
  • 60ml ouzo
  • skórka z 1 pomarańczy
  • 150g mąki pszennej
  • 60g obranych pistacji ( niesolonych)
  •  1 łyżeczka proszku do pieczenia

dekoracja
  • 40g masła
  • 30ml mleka
  • 1 łyżka soku z pomarańczy
  • 2 krople ekstraktu z wanilii
  • skórka z połowy pomarańczy
  • 200g cukru pudru
  • garść posiekanych pistacji ( niesolonych)

Jajka ubijamy z cukrem na kogel mogel. Dodajmy oliwę oraz ouzo, skórkę z pomarańczy oraz mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Miksujemy. Na koniec dodajemy zmielone pistacje ( w młynku do kawy lub malakserze) i ponownie miksujemy,
Małą blachę natłuszczamy lub wykładamy samo dno papierem do pieczenia. Przelewamy ciasto i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni z termoobiegiem. Pieczemy około 40 minut do suchego patyczka.

Masło i mleko przekładamy do garnuszka, podgrzewamy aż masło się rozpuści. Dodajemy ekstrakt waniliowy, sok i skórkę z pomarańczy i przesiany cukier puder. Mieszamy trzepaczką, do uzyskania gęstej gładkiej masy.
Odstawiamy do lekkiego przestudzenia, lukier wtedy trochę zgęstnieje. Ponownie mieszamy trzepaczką i wylewamy na ciasto. Posypujemy posiekanymi pistacjami.






Przepis pochodzi z bloga Souvlaki for the Soul.

poniedziałek, 12 lutego 2018

Szybka zupa fasolowa



Uwielbiam tą zupę. Jest pyszna, sycąca i naprawdę szybko i łatwo się ją przygotowuje.Idealna!
Pomidorowa, z makaronem, fasolką i parówką.  Przepis na tą zupę znalazłam kiedyś w miesięczniku Moje Gotowanie i od tego czasu bardzo często ją przyrządzam. Spróbujecie?

Składniki:
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • 1 puszka białej fasolki
  • 3 parówki
  • 1 szkl. makaronu np. kolanek
  • 1,5 l bulionu drobiowego
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 płaska łyżeczka suszonej bazylii
  • 1 łyżka masła
  • duża szczypta cukru
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól
  • pieprz

Czosnek drobno siekamy i podsmażamy go wraz z bazylią na rozpuszczonym maśle. Dolewamy pomidory, doprawiamy cukrem, solą oraz pieprzem. Wlewamy bulion, dodajemy parówki pokrojone na plasterki oraz koncentrat. Następnie wsypujemy makaron i gotujemy aż będzie al dente ( lub taki jaki lubicie).
Pod koniec gotowania dodajemy opłukaną i osączaną fasolkę. Gotową zupę doprawiamy do smaku, jeśli jest taka potrzeba.
Zupę rozlewamy między talerze, posypujemy natką.
Smacznego!



piątek, 9 lutego 2018

Bezowe gniazdka z kremem i brzoskwiniami




Małe co nieco na każdą imprezę lub podwieczorek. Słodkie małe bezy, krem śmietankowy, brzoskwinie, sos malinowy i prażone płatki migdałowe. Cudowne połączenie! Bezy i krem lekkie jak chmurka, więc trudno nie skusić się na drugą porcję:)

Składniki na ok.25 gniazdek:

  • 5 białek z dużych jaj
  • 250g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 400 ml kremówki 30%
  • 250g serka mascarpone
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 puszka brzoskwiń w syropie
  • 50g płatków migdałów
  • 1 garść malin
  • szczypta soli

Białka ubijamy z solą na na spienioną masę, następnie łyżka po łyżce dodajemy drobny cukier.
Gdy piana będzie już dobrze ubita, gęsta i lśniąca, a cukier prawie niewyczuwalny, dodajemy mąkę oraz sok z cytryny i ponownie miksujemy.
Blachę wykładamy papierem lub silikonową matą do pieczenia.
Piekarnik nagrzewamy do 150 stopni z termoobiegiem.
Do woreczka foliowego przekładamy część piany, odcinamy narożnik i wyciskamy gniazdka.
Można użyć oczywiście worka cukierniczego z ozdobną tylką.
Wkładamy bezy do nagrzanego piekarnika i ustawiamy czas na 75 minut.
Po 2 minutach zmniejszamy temperaturę do 110 stopni.

W międzyczasie osączamy brzoskwinie z syropu i kroimy na plasterki.
Maliny wkładamy do garnuszka, dodajemy jedną łyżkę cukru pudru i kilka łyżek wody.
Chwilę gotujemy, a gdy maliny się rozpadną przecieramy przez sito. Gdyby sos był zbyt gęsty, dodajemy pół łyżeczki mąki ziemniaczanej i zagotujemy mieszając.

Płatki migdałowe prażymy na suchej patelni, wciąż nią potrząsając, aby się nie przypaliły.

Upieczone bezy powinny być suche, mogą lekko popękać. Studzimy przy uchylonym piekarniku.

Krótko przed podaniem przygotowujemy krem.
Śmietanę ubijamy wraz z resztą cukru pudru i połową serkiem mascarpone. Gdy krem będzie już dość dobrze ubity dodajemy resztę mascarpone.

Krem wykładamy na ostudzone bezy. Układamy plasterki brzoskwini. Polewamy sosem malinowym.
Posypujemy prażonymi płatkami migdałowymi.

Uwaga - bezy należy spożyć najlepiej tego samego dnia. Krem może rozmiękczyć bezę albo stracić swoją konsystencję, jeśli będzie w lodówce. Z tego względu krem należy przygotować krótko przed podaniem.



Kliknij "Starsze posty", aby zobaczyc pozostałe przepisy.