niedziela, 12 listopada 2017

Kokosowy sernik z marakują


A u mnie znów króluje serniki. Jakoś tak ostatnio wychodzi, że piekę je najczęściej. Ten jest intensywnie kokosowy i bardzo delikatny. Smak kokosa przełamuje kwaskowa marakuja.
Sernik jest puszysty i leciutki, wręcz rozpływa się w ustach.

Składniki:
  • 0,5kg twarogu półtłustego ( nie z wiaderka)
  • 200ml śmietanki 30%
  • 200ml śmietanki kokosowej
  • 9 kopiastych łyżek wiórków kokosowych
  • 70ml likieru kokosowego
  • 4 jajka
  • 190g drobnego cukru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 5 owoców marakui
  • 3 łyżki płatków ( chipsów) kokosowych

Twaróg blendujemy z oba rodzajami śmietanki. Masę przekładamy do misy miksera i dodajemy żółtka oraz mąkę ziemniaczaną. Miksujemy. Na koniec wlewamy likier i ponownie miksujemy.
Białka ubijamy na sztywno, a następnie dodajemy łyżka po łyżce drobny cukier. Gęstą masę białkową mieszamy partiami z masą twarogową. Wsypujemy wiórki kokosowe i delikatnie mieszamy.
Piekarnik rozgrzewamy do 175 stopni.
Masę serową wlewamy do tortownicy o średnicy 22 cm, z dnem wyłożonym papierem do pieczenia.
Sernik pieczemy w kąpieli wodnej, czyli owijamy formę folią aluminiową. Do większej blachy wkładamy blachę z ciastem, dolewamy wrzątku do połowy blaszki, tak aby woda nie przedostała się pod folię. Można oczywiście też upiec ciasto tradycyjnie - różnica,  będzie taka, że boki sernika będą zarumienione.
Sernik pieczemy około godziny. Wierzch powinien być dobrze wypieczony. Jeśli ciasto mocno wyrosło, przy studzeniu na pewno opadnie. Upieczony sernik wyjmujemy z kąpieli wodnej i wstawiamy z powrotem do wyłączonego piekarnika, aby wystygł.
Ostudzony sernik wyjmujemy delikatnie z formy. Dekorujemy miąższem marakui i płatkami kokosowymi.



  



poniedziałek, 6 listopada 2017

Zupa rybna




Zupa rybna zawsze kojarzyła mi się z nieprzyjemnym zapachem i jakoś tak mnie trochę odrzucała. Odkąd jednak kiedyś nad morzem spróbowałam pomidorowej rybnej jest to teraz mój stały punkt nadmorskiego menu. Teraz ugotowałam własną zupę. Nie jest pikantna jak ta znad morza, zawiera dużo warzyw i jest bardzo sycąca. Zapewniam, że przy podgrzewaniu nie czuć zapachu ryby, jeśli chcielibyście odgrzać taką zupę nawet w pracy.

Składniki:
  • 300g filetów z pstrąga łososiowego lub innej ryby
  • 1 duży batat
  • 2 ziemniaki
  • 600g cukinii
  • 1 szklanka passaty lub puszka zmiksowanych krojonych pomidorów
  • 120 ml białego wytrawnego wina
  • 2 cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 zielona papryka
  • 1 biała papryka
  • pęczek natki pietruszki
  • 2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki 
  • 2 łyżki pasty paprykowej lub ajwaru
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • 5 kulek ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • sól
  • pieprz
  • 3 łyżki oleju rzepakowego

Rybę płuczemy i zalewamy 2 litrami wody. Dodajemy pokrojone w plasterki 2 ząbki czosnku, ziele angielskie i liście laurowe. Gotujemy pod przykryciem na średnim ogniu, aż ryba dojdzie. Następnie wyjmujemy delikatnie rybę, a wywar przecedzamy i odstawiamy na później.
Cebulę i resztę czosnku drobno kroimy w kostkę. W większe kawałki kroimy obrane ziemniaki i batata, papryki i cukinię. Na rozgrzanym oleju podsmażamy cebulę. Gdy się zeszkli, dodajemy stopniowo pozostałe warzywa, czosnek, paprykę, ziemniaki i batata, na końcu cukinię. Chwilę podsmażamy i zalewamy passatą, winem i wywarem rybnym. Doprawiamy ziołami, pastą paprykową, mieloną papryką, łyżką soli oraz pieprzem.
Gotujemy, aż ziemniaki i bataty będą miękkie- około 15 minut. Wtedy dodajemy kawałki ryby oraz posiekaną natkę pietruszki. Całość gotujemy jeszcze z 5-7 minut. Ewentualnie doprawiamy jeszcze solą i pieprzem.
Podajemy z pieczywem.

Smacznego!




sobota, 4 listopada 2017

Dyniowy sernik z piernikową nutą



Niech nie przeraża was dynia. Dzięki korzennym przyprawom nadaje sernikowi interesujący smak, dużo wilgotności i koloru. Ten sernik jest naprawdę przepyszny. Świetnie sprawdzi się na Święta, może zapiszecie sobie go do listy świątecznych wypieków?
Jeden z moich ulubionych serników!

Składniki:
  • 3 jajka
  • 120g drobnego cukru do wypieków
  • 0,5kg twarogu półtłustego
  • 100ml śmietanki 30%
  • 350g puree z dyni ( kawałki dyni pieczone do miękkości w 200stopniach, następnie obrane i zblendowane)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 kopiasta łyżka przyprawy do pierników
  • 1 szczypta soli 
do dekoracji:
  • 2 łyżki cukru pudru
  • kilka lasek cynamonu
  • kilka gwiazdek anyżu


Żółtka ubijamy z połową cukru na kogel mogel.
Twaróg blendujemy ze śmietaną do gładkości. Dodajemy stopniowo do ubitych żółtek. Następnie dodajemy puree z dyni, mąkę oraz przyprawę do piernika.
Białka ubijamy ze szczyptą soli i resztą cukru. Połowę dodajemy masy sernikowej i miksujemy. Resztę piany mieszamy z ciastem przy pomocy szpatułki, delikatnie, aby piana mocno nie opadła.

Tortownicę o średnicy 24 cm wykładamy papierem do pieczenia ( samo dno), a boki lekko natłuszczamy. Wlewamy ciasto.
Sernik pieczemy do suchego patyczka około 50-60 min w 160 stopniach w termoobiegu.
Ostudzone ciasto obkrawamy delikatnie w formie nożem, przekładamy na talerz do góry nogami i zdejmujemy papier do pieczenia. Delikatnie z powrotem obracamy.
Sernik oprószamy cukrem pudrem i przybieramy laskami cynamonu i gwiazdkami anyżu.
Sernik przechowujemy w lodówce.





wtorek, 31 października 2017

Placuszki z cukinii i marchewki z pikantnym dipem chrzanowym i wędzonym łososiem


Bardzo lubię placki ziemniaczane, ale czasem nachodzi mnie ochota na jakąś wariację. Czasem są to placki z dyni, czasem z cukinii, a czasem miks marchewki i cukinii. Taki miks jest lekko słodki dzięki marchewce, dlatego dobrze przełamać ten smak czymś pikantnym lub słonym.

Składniki:

  • 2 cukinie
  • 2 marchewki
  • 2 łyżki mielonego lnu lub jajko
  • 1 płaska łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
  • 5 łyżek mąki pszennej, ryżowej lub innej
  • 1 płaska łyżeczka czarnuszki
  • 1 płaska łyżeczka drobnej soli, morskiej lub himalajskiej
  • mielony pieprz
  • olej


Marchewkę i cukinię myjemy i obieramy. Jeśli warzywa są młode nie trzeba ich obierać. Cukinię ścieramy na tarce lub w robocie kuchennym na dużych oczkach, marchewkę na mniejszych.
Starte warzywa mieszamy w misce, dodajemy jajko lub mielony len rozrobiony w filiżance ciepłej wody.
Mieszamy. Dodajemy sól, pieprz do smaku, kumin i czarnuszkę oraz mąkę. Wszystko dokładnie mieszamy.
Smażymy na rozgrzanym oleju.Osączamy na papierowym ręczniku.
Gdy się zarumienią będą gotowe.
Podajemy z pikantnym sosem pomidorowym lub chrzanowym dipem.
U mnie 3 kopiaste łyżki jogurtu greckiego, 2 kopiaste łyżki śmietany gęstej 12%, oraz łyżka chrzanu, doprawione solą, pieprzem i szczyptą cukru. Do dania świetnie pasuje wędzony łosoś.

niedziela, 29 października 2017

Kokosowy deser Chia z musem mango marakuja



Jeden z moich ulubionych deserów. Uwielbiam mango i marakuję, a jak są razem to jestem już w ogóle w siódmym niebie. Do tego kokos i chia, lekki pudding. Połączenie doskonałe!
A do tego deser jest łatwy i szybki w przygotowaniu. To jak, kto przygotuje jako pierwszy?

Składniki na 3 porcje:
  • 300ml mleczka kokosowego
  • 0,5 szkl. mleka kokosowego lub ryżowego ( napoju)
  • 7 łyżek nasion chia
  • 1 duże mango
  • 2 -3 marakuje

Mleczko kokosowe mieszamy trzepaczką wraz z mlekiem kokosowym. Wsypujemy chia i mieszamy.
Odstawiamy na 15-20 minut, w międzyczasie nasiona zaczną żelować, więc dwukrotnie mieszamy.
Gęstniejącą mieszankę rozlewamy do pucharków.
Miąższ mango oraz marakui miksujemy i wykładamy na górę. Nasionka marakui mogą lekko chrupać, można się ich pozbyć przed zmiksowaniem.



poniedziałek, 23 października 2017

Sernik z czekoladową polewą



To zdecydowanie jeden z najlepszych serników jakie upiekłam.
Wyrazisty, niezbyt słodki. Spód z ciasteczek digestive, gęsta masa serowa i polewa z gorzkiej czekolady.
Do tego połączenie czekolady z malinami i figami i mamy naprawdę poezję smaku! Trudno poprzestać na jednym kawałku. I prezentuje się do tego wyśmienicie!

Składniki:
  • 120g ciastek digestive
  • 2 kopiaste łyżki oleju kokosowego
  • 500g zmielonego twarogu półtłustego
  • 4 jajka
  • 120g drobnego cukru
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 2 kopiaste łyżki mąki ziemniaczanej
dekoracja
  • 100g gorzkiej czekolady 70%
  • 100ml śmietanki 30%
  • 2 figi
  • garść malin

Ciastka i olej umieszczamy w malakserze i miksujemy na drobny piasek. Przesypujemy go do okrągłej  tortownicy o śr.22 cm. Dociskamy i podpiekamy 10 minut w piekarniku nagrzanym do 175 stopni. Twaróg blendujemy ze śmietaną,  następnie dodajemy żółtka oraz mąkę ziemniaczaną i miksujemy na gładką masę.
Białka ubijamy na sztywno, a następnie dodajemy łyżka po łyżce drobny cukier. Do masy twarogowej dodajemy partiami masę białkową. Krótko miksujemy.
Masę serową wykładamy na podpieczony spód.
Sernik pieczemy około 40 minut. Wierzch powinien być dobrze wypieczony. Jeśli ciasto mocno wyrosło, przy studzeniu na pewno opadnie.Nie należy się tym przyjmować. Ostudzony sernik wyrównujemy, jeśli brzegi nie opadły równo. Odcinamy je delikatnie nożem.
Śmietankę podgrzewamy w rondelku. Zdejmujemy z ognia, wsypujemy pokruszoną czekoladę i czekamy minutę. Następnie trzepaczką mieszamy masę, aby składniki ładnie się połączyły.
Polewą oblewamy sernik, silikonowym pędzelkiem rozprowadzamy polewę po bokach.
Gdy polewa lekko zastygnie, przenosimy sernik na paterę. W tym celu pod sernik wkładamy 2 szerokie noże lub specjalny przyrząd , który wygląda jak ogromna szpatuła.
Figi kroimy w plasterki i układamy na serniku. Dekorujemy malinami.





sobota, 14 października 2017

Kociołek węgierski - zupa gulaszowa


Zupa idealna na chłodne, jesienne dni. Rozgrzewająca, sycąca, o pełnym smaku. Im częściej odgrzewana, tym lepsza, zupełnie jak bigos. Uwielbiam ją i jesienią i zimą. Rozpadająca się wołowina, bogaty aromat papryki i przypraw. Dla głodomorów można podać z bagietką:) Zapraszam!

Składniki:

  • 40 dag wołowiny na gulasz
  • 4 większe ziemniaki 
  • 2 duże czerwone papryki
  • 2 cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 puszka krojonych pomidorów lub 3 sparzone pomidory, obrane i pokrojone w kostkę
  • 2 litry bulionu
  • 2 łyżki mielonej słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka ostrej mielonej papryki
  • 1 szczypta cayenne lub mielonego chilli
  • 2 łyżki majeranku
  • 1 liść laurowy
  • natka pietruszki
  • sól
  • pieprz
  • olej

Jeśli mamy wołowinę w jednym kawałku to kroimy ją w kostkę. Podsmażamy na patelni na oleju, aż się zarumieni.
Następnie przekładamy wołowinę do garnka na zupę, zalewamy mięso 1,5 szklanki bulionu, doprawiamy solą oraz pieprzem i wrzucamy listek laurowy. Dusimy na małym ogniu około 1,5 godziny, aż mięso będzie miękkie.
Na patelnię po smażeniu wołowiny wlewamy 2-3 łyżki oleju i podsmażamy na nim posiekane cebulę oraz czosnek. Gdy się zeszklą, dodajemy pokrojoną na kawałki czerwoną paprykę. Podsmażamy chwilę razem i dodajemy pomidory oraz wszystkie mielone przyprawy. Dusimy 5-10 minut i przekładamy warzywa do garnka z wołowiną.
Całość zalewamy resztą bulionu, dodajemy pokrojone w kostkę obrane ziemniaki i gotujemy 20minut, aż ziemniaki będą miękkie. Następnie doprawiamy jeszcze ewentualnie solą oraz pieprzem.
Zupę rozlewamy do miseczek i posypujemy obficie posiekaną natką pietruszki.



piątek, 13 października 2017

Kruche ciastka bezglutenowe



Szybkościowe bezglutenowe ciastka. Do idealnego smaku dochodziłam metodą prób i błędów, bo zawsze coś mi w nich nie pasowało. Teraz prezentuję wam cudownie karmelowe kruche ciastka, bez białego cukru ( użyłam tylko odrobiny cukru pudru do dekoracji) i bez glutenu.
Dodałam do nich suszone truskawki, świetnie sprawdzi się też suszona żurawina.
Ważne, aby ciastek nie piec za długo, bo owoce się za mocno spieką i będą twarde. Ciastka po zalecanym czasie pieczenia będą wydawać się miękkie i niedopieczone, ale tak ma być.
Po ostudzeniu nabiorą właściwej konsystencji.

Składniki na 9 ciastek:

  • 2 kopiaste łyżki miękkiego masła
  • 6 łyżek płatków owsianych
  • 6 łyżek mąki ryżowej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 szczypta proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru kokosowego
  • 0,5 szkl. suszonej żurawiny
  • 4 kostki gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki syropu z agawy lub miodu 
  • 1 łyżeczka cukru pudru do dekoracji

Czekoladę drobno siekamy lub ścieramy na tarce.
Wszystkie składniki  umieszczamy w misce i dobrze mieszamy, aż masło dobrze się połączy. Jeśli masa będzie zbyt sucha można dodać jeszcze trochę masła lub miodu.
Z masy lepimy kulki, które lekko rozpłaszczamy dłonią i układamy na blasze wyłożonej teflonową matą lub papierem do pieczenia.
Pieczemy w 180 stopniach około 20 minut.
Po upieczeniu oprószamy cukrem pudrem.





niedziela, 8 października 2017

Szarlotka na kruchym cieście



Z przerażeniem odnotowałam, ze na blogu  jest tylko jedno ciasto z jabłkami. Czym prędzej nadrabiam to niedopatrzenie!
Szarlotka jest lekka, z chrupiącym ciastem, niezbyt słodka, ale to kwestia gustu. Zazwyczaj nie piekę szarlotki, zawsze na 1 miejscu stawiam torty i serniki. Jednak szarlotki, które można dostać w górach, są moim numerem jeden. Zawsze gdy jestem w górach i planuję długą trasę zahaczam o schronisko. W każdym mam już swoją ulubioną zupę i danie. W każdym szarlotka jest po prostu obłędna! Najlepsza w Dolinie Roztoki w drodze do Morskiego Oka. Ostatnio gdy tak marzyłam o kolejnym wyjeździe w góry przypomniałam sobie jak bardzo mi ostatnio smakowała i po prostu musiałam ją upiec!



Składniki na blaszkę :
  • 320g mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • 1 jajko
  • 200g zimnego masła
  • 2 kopiaste łyżki gęstej śmietany 12%
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
  • 1,5kg jabłek
  • 1 kopiasta łyżeczka cynamonu
  • sok z połowy dużej cytryny
  • 2 łyżki drobnej bułki tartej
  • 2 łyżki cukru pudru do posypania
  • +ew. 1-2 łyżki cukru do musu, w zależności od słodyczy jabłek

Z mąki, obu rodzajów cukru, proszku do pieczenia, śmietany, jajka oraz posiekanego masła zagniatamy gładkie ciasto. Formujemy kulę i wkładamy ją na 30 minut do lodówki.
Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę.
Do dużego garnka nalewamy 0,5 szklanki wody, wrzucamy jabłka i dusimy około 15 -20 minut. Gdy masa będzie zbyt gęsta i będzie ryzyko przypalenia jabłek dolewamy troszkę wody. Gdy jabłka będą miękkie dodajemy cynamon, sok z cytryny i ewentualnie cukier i dusimy jeszcze chwilę do odparowania wody. Powinniśmy otrzymać gęsty mus jabłkowy. Jeśli jabłka są miękkie, ale się nie rozpadają można pomóc sobie tłuczkiem do ubijania ziemniaków. Odstawiamy do lekkiego przestudzenia.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto dzielimy na dwie równe części i rozwałkowujemy na kształt blachy. Jedną część ostrożnie przenosimy na blachę. Posypujemy bułką tartą i wykładamy mus jabłkowy. Wygładzamy powierzchnię i układamy drugi płat ciasta.
Szarlotkę pieczemy 60 minut w opcji grzałki góra -dół.
Ostudzoną posypujemy przez sitko cukrem pudrem.









czwartek, 5 października 2017

Krem dyniowy z szynką parmeńską



Jesień nadeszła niespostrzeżenie, a z nią smakołyki na które czekamy cały rok.  Jesienne owoce, rozgrzewające dania jednogarnkowe i sycące zupy. Dziś chciałabym wam zaprezentować pyszną zupę dyniową przełamaną chrupiącym chipsem z szynki parmeńskiej.
Zupa jest sycąca, w smaku wielowymiarowa, niepowtarzalna. Jak to często u mnie bywa, przygotowanie nie zajmie wiele czasu. To kto pierwszy ugotuje?


Składniki na 3-4 porcje:
  • 200g obranej dyni piżmowej
  • 100g obranej żółtej cukinii lub kabaczka
  • 120g obranych ziemniaków
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 szczypta mielonej papryki wędzonej
  • 0,5 łyżeczki mielonej papryki słodkiej
  • 2 szczypty mielonego cynamonu
  • 2 łyżki masła klarowanego +1 łyżeczka
  • 7-8 plastrów szynki parmeńskiej/ plastrów boczku
  • sól
  • pieprz

Cebulę i czosnek obieramy i kroimy w kostkę. Rozgrzewamy masło klarowane i szklimy na nim cebulę,doprawiając ją solą. Pod koniec dodajemy czosnek. Przesmażamy razem i dodajemy pokrojone dynię, cukinię i ziemniaki. Chwilę dusimy często mieszając. Doprawiamy wędzoną papryką, solą oraz pieprzem. Całość zalewamy wodą, tak aby przykryła wszystkie warzywa i gotujemy zupę na średnim ogniu, aż warzywa zmiękną.
Następnie zupę miksujemy i dodajemy cynamon, słodką paprykę oraz ewentualnie jeszcze sól, jeśli będzie taka potrzeba.
Resztę masła klarowanego rozgrzewamy i smażymy plastry szynki, aż wytopią cały tłuszcz i staną się chrupkie.
Osączamy szynkę z tłuszczu przy pomocy papierowych ręczników. Gdy szynka przestygnie, kruszymy ją na mniejsze kawałki.
Zupę nalewamy do miseczek, posypujemy szynką. Można posypać dodatkowo natką pietruszki.
Smacznego!


piątek, 29 września 2017

Grzybki marynowane w occie



W końcu w tym roku mamy wysyp grzybów! Ostatnie lata w mojej okolicy były bardzo słabe, jeśli chodzi o grzyby. Jakieś zapasy suszonych grzybów były, ale symboliczne. Rok temu nie było nic.
Dlatego teraz cieszę się niesamowicie, że w lasach tak obrodziło. Będą grzyby suszone, w śmietanie, w occie, część pójdzie do zamrożenia, część na zupę lub sos grzybowy. Dziś podzielę się moim niezawodnym przepisem na grzybki marynowane w occie. Są rewelacyjne!

Składniki:
  • 1kg kapeluszy małych podgrzybków ( czarnych łebków) 
  • 3 cebule
  • 200ml octu 10%
  • 100g cukru
  • 3 łyżki soli 
  • 1łyżka kwasku cytrynowego
  • 1-2 opakowania gorczycy białej
  • ziele angielskie

Kapelusze myjemy i następnie gotujemy 15 minut w wodzie zakwaszonej kwaskiem cytrynowym i osolonej 1 łyżką soli. Następnie odlewamy wodę, a kapelusze przelewamy zimną wodą.
Cebulę kroimy w talarki.
W wyparzonych słoikach układamy partiami grzybki i cebulę. Na każdy słoik dajemy łyżkę ziaren gorczycy i 2 ziela angielskie.
400 ml wody zagotowujemy wraz z cukrem, octem i resztą soli. Zalewamy grzyby- nie powinny wystawać ponad powierzchnię zalewy i zakręcamy słoiki.
Słoiki pasteryzujemy około 20-30 minut.



niedziela, 24 września 2017

Leczo na zimę


 A może tak leczo na zimę? Wpadłam na ten pomysł parę lat temu, gdy uświadomiłam sobie, jak droga jest świeża papryka i cukinia i jak okropnie smakują pomidory zimową porą. Od tamtego czasu co roku przygotowuję kilka słoików takiego leczo. W moim przepisie wykorzystuję gotowe puszki pomidorów, jednak można je zamienić także na świeże pomidory, najlepiej podłużne limy. Wtedy zamiast 2 puszek użyłabym około 10 pomidorów.
Takie leczo będzie świetną baza dla innych dan. Wystarczy dodać bakłażana i otrzymamy ratatuję, kiełbasę i będzie typowe polskie leczo lub podsmażonego fileta z kurczaka lub indyka, doprawi curry i ulubionymi ziołami i będzie pyszny sos do ryżu.

Składniki:
  • 2 kg papryki czerwonej
  • 1 chilli
  • 2 kg cukinii
  • 2 puszki pomidorów
  • 3 świeże pomidory ( lima)
  • 3 cebule
  • 1 główka czosnku ( w zależności od upodobań)
  • olej
  • sól
  •  pieprz


Paprykę i cukinię myjemy. Jeśli cukinia nie jest młoda, ma ciemnozielony kolor, obieramy, ponieważ skórka może być gorzka. Z papryk i chilli wycinamy gniazda nasienne i błonki. Warzywa kroimy w kostkę.
W woku lub na dużej patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy partiami paprykę oraz chilli. Gotową przekładamy do innego większego naczynia. Cukinię podsmażamy podobnie, ale po chwili dolewamy kilka łyżek wody, aby cukinia się udusiła we własnym sosie. Doprawiamy solą i pieprzem. Do ostatniej partii cukinii dodajemy sparzone i pokrojone w kostkę pomidory. Gdy się rozpadną dodajemy pozostałą cukinię oraz paprykę oraz wlewamy obie puszki pomidorów. Zalewamy szklanką wody. Dusimy. W tym samym czasie kroimy drobno cebulę.Połowę ząbków czosnku siekamy. Podsmażamy najpierw cebulę i gdy się zeszkli, dodajemy czosnek  cały czas mieszając smażymy jeszcze minutę i dodajemy całość do leczo. Pozostałe ząbki czosnku wyciskamy przez praskę i dodajemy do warzyw. Doprawiamy solą i pieprzem. Dusimy jeszcze chwilę.
Następnie przekładamy gorące leczo do wyparzonych słoików, zalewamy łyżką oleju, dobrze zamykamy i pasteryzujemy 20 min. Odstawiamy do ostygnięcia do góry dnem.




sobota, 23 września 2017

Sernik idealny -niebo w gębie!




Ten sernik urzeka już podczas przygotowania. Nie mogłam się powstrzymać od wyjadania surowej masy łyżką. Jest przepyszna! Sernik jest bardzo puszysty i leciutki, mocno rośnie, ale później opada. Smakuje za to bezbłędnie!

Składniki:
  • 135g ciastek typu oreo
  • 2 kopiaste łyżki masła
  • 500g zmielonego twarogu półtłustego
  • 4 jajka
  • 120g drobnego cukru
  • 250 ml śmietanki 30%
  • 2 kopiaste łyżki mąki pszennej
  • 5 -6 łyżek likieru kawowego
  • 0,5 szkl. kropelek czekoladowych ( opcjonalnie)

Ciastka i masło umieszczamy w malakserze i miksujemy na drobny piasek. Przesypujemy go do okrągłej  tortownicy o śr.22 cm. Dociskamy i podpiekamy 10 minut w piekarniku nagrzanym do 175 stopni. Twaróg miksujemy ze śmietaną, dodajemy żółtka oraz mąkę pszenną. Na koniec wlewamy likier i ponownie miksujemy.
Białka ubijamy na sztywno, a następnie dodajemy łyżka po łyżce drobny cukier. Gęstą masę białkową mieszamy partiami z masą twarogową. Jeśli używamy kropelek czekoladowych, wsypujemy je teraz i delikatnie mieszamy z masą.
Masę serową wykładamy na podpieczony spód.
Sernik pieczemy w kąpieli wodnej, czyli owijamy formę folia aluminiową - ostrożnie, aby się nie poparzyć.
Do większej blachy wkładamy blachę z ciastem, dolewamy wrzątku do połowy blaszki, tak aby woda nie przedostała się pod folię. Można oczywiście też upiec ciasto tradycyjnie - różnica,  będzie taka, że boki sernika będą zarumienione.
Pieczemy około 40-50 minut. Wierzch powinien być dobrze wypieczony. Jeśli ciasto mocno wyrosło, przy studzeniu na pewno opadnie. Upieczony sernik wyjmujemy z kąpieli wodnej i wstawiamy z powrotem do wyłączonego piekarnika, aby wystygł.
Ostudzony dekorujemy lukrem, czekoladą lub cukrem pudrem, wg uznania.




czwartek, 21 września 2017

Domowe bounty


Po co kupować gotowe batoniki bounty, pełne tłuszczu, cukru i różnych polepszaczy jak można przygotować bounty w zaciszu własnego domu? Potrzebujemy dosłownie kilka składników, około 10 minut i trochę cierpliwości aż czekolada zastygnie. Smakiem domowe bounty nie odbiegają za bardzo od tych kupnych, a poczucie, że jemy coś zdrowszego jest bezcenne. Ja to domowe bounty uwielbiam. Batoniki są sycące ze względu na kaloryczność mleka kokosowego i spokojnie jeden nasyci głód na słodycze.
Gorąco polecam!

Składniki na 9 sztuk:
 
  • 0,5 puszki mleka kokosowego ( gęstej części)
  • 1 kubek wiórków kokosowych
  • 2 łyżki płynnego miodu lub syropu z agawy
  • 100g gorzkiej czekolady 85%
  • dodatkowo łyżka wiórków kokosowych do dekoracji

Puszkę mleka kokosowego wkładamy do lodówki, aby uzyskać gęste mleko kokosowe. Chyba, że uda się wam dostać odpowiednio tłuste już w stałej postaci.
Gęstą część mleka kokosowego przekładamy do miski, wsypujemy wiórki kokosowe i dodajemy miód lub syrop. Dokładnie mieszamy i próbujemy czy słodycz masy nam odpowiada. Jeśli masa wydaje się za mało słodka, dodajemy jeszcze trochę miodu. Z masy lepimy w dłoniach podłużne batoniki, układamy na desce w dość dużych odstępach.
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej-  w tym celu na garnku z gotującą się wodą umieszczamy metalową miskę z połamaną czekoladą. Gdy się rozpuści mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji.
Płynną czekoladą oblewamy batoniki, dekorujemy wiórkami.
Batoniki odstawiamy do zastygnięcia czekolady. Przechowujemy w lodówce.





Kliknij "Starsze posty", aby zobaczyc pozostałe przepisy.