wtorek, 28 lipca 2015

Dżem agrestowy



 
Lubię lekko kwaskowe dżemy, dlatego do moich ulubionych należą dżem z czarnej porzeczki, z mirabelek oraz właśnie agrestowy. Sezon na te owoce jest dość krótki, wiec trzeba się spieszyć, jeśli planujecie przetwory. Dżem, który przygotowałam, to dżem gęsty, konsystencją przypomina trochę galaretkę. Jest słodko kwaśny, dlatego jeśli lubicie bardziej słodkie dżemy, należy go dosłodzić.

Składniki:
  • 1,5 kg czerwonego agrestu
  • 70 dag cukru


Agrest myjemy i przebieramy. Następnie usuwamy ogonki. Jest to trochę żmudna praca, lecz konieczna. Owoce zalewamy niewielką ilością wody, tak, aby się nie przypaliły, zanim się rozpadną. Zasypujemy cukrem i gotujemy przez 2 godziny na średnim ogniu. Następnego dnia ponownie dżem zagotowujemy i gotujemy kolejne 2-3 godziny, od czasu do czasu mieszając. Gdy zacznie gęstnieć, mieszamy częściej, aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Wyparzone i osuszone słoiki napełniamy gorącym dżemem, mocno zakręcamy i odwracamy do góry dnem. Gdy słoiki ostygną, odwracamy.



niedziela, 26 lipca 2015

Syrop miętowy



Byłam ostatnio u znajomych na wsi i przywiozłam całe mnóstwo mięty. Część ususzyłam, część posadziłam, część wykorzystałam do lemoniady cytrynowo miętowej, a z reszty postanowiłam przyrządzić syrop miętowy.
Syrop jest naprawdę intensywny w smaku, wystarczy wlać go do zwykłej szklanki na wysokość 1,5-2cm i uzupełnić wodą i otrzymacie pyszną lemoniadę. Jeśli lubicie bardziej słodkie napoje, można dać syropu oczywiście więcej.
Taki syrop to świetny rarytas na zimę, wyobraźcie sobie, że w środku mroźnej zimy sączycie taką lemoniadkę i można poczuć się prawie jak na wakacjach:) Syrop świetnie pasuje też do szybkiego drinka mojito:)

Składniki:
  • 2 litry wody 
  • 0,5 kg cukru
  • 1,5-2 dag kwasku cytrynowego
  • duży pęczek gałązek mięty, najlepiej takiej z ogrodu o dużych liściach, im więcej tym lepiej

Zagotowujemy wodę z cukrem i kwaskiem. Zdejmujemy z ognia. Miętę opłukujemy i obrywamy nieładne listki. Wkładamy miętę do syropu ( całe gałązki), tak, aby cała była zanurzona.
Gdy syrop ostygnie przykrywamy go przykrywką dla ochrony przed owadami i odstawiamy na dobę.
Następnie przecedzamy. Zagotowujemy miętowy syrop i przelewamy go ostrożnie, najlepiej przez lejek, do wyparzonych butelek i słoików. Mocno zakręcamy i odstawiamy do ostygnięcia.
Syrop można konsumować od razu lub odstawić do spiżarni, świetnie się przechowa.

 Mięty z syropu nie warto wyrzucać, wystarczy zalać ją wodą w dzbanku i otrzymacie lekki napój miętowy.



czwartek, 23 lipca 2015

Tarta marcepanowa z rabarbarem



Kocham marcepan. Gdy tylko coś z nim przygotowuje zawsze podjadam:) Jest po prostu pyszny.
W tym przepisie marcepan rozpuszcza się w śmietance, a ten smak jest obłędny! Naprawdę musiałam się powstrzymywać, żeby nie zjeść wszystkiego, bo inaczej nie zrobiłabym ciasta.
A ciasto jest pyszne i trudno się od niego oderwać.
Najpierw kruche ciasto, potem słodko kwaśny rabarbar,a  to wszystko otulone słodką marcepanową pierzynką. No i ten zapach! Aż mi ślinka cieknie, mam nadzieję, że wam też!

Składniki:
  • 250g mąki pszennej 
  • 40g cukru pudru
  • 1 szczypta soli
  • 150g masła
  • 2 łyżki wody
  • 0,5 kg rabarbaru
  • 400g śmietanki 30% lub 36%
  • 200g masy marcepanowej
  • 2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
  • 3 jajka
  • cukier puder do posypania
  • odrobina masła do wysmarowania formy

Z mąki, cukru pudru, soli, wody i kawałków masła zagniatamy gładkie ciasto. Wstawiamy je do lodówki na co najmniej 30 minut lub do zamrażarki na 15.
Formę o średnicy 26cm smarujemy masłem i wykładamy ciastem, formując brzeg. Nakłuwamy ciasto gęsto widelcem, a następnie przykrywamy papierem do pieczenia i wysypujemy warstwę suchej fasoli. Dzięki temu ciasto się podpiecze, ale nie wyrośnie nadmiernie. Pieczemy 10 minut w 180 stopniach z termoobiegiem.
Rabarbar obieramy i kroimy w mniejsze kawałki.
Ostrożnie otwieramy piekarnik, wyjmujemy formę i usuwamy papier wraz z fasolą. Pieczemy ciasto kolejne 10 minut.
Śmietankę podgrzewamy z cukrem, dodajemy kawałki marcepanu. Mieszamy masę trzepaczką, aby marcepan się łatwiej roztopił i połączył ze śmietanką. Zagotowujemy i ściągamy z ognia. Studzimy.
Do letniej masy dodajemy całe jajka, szybko łączymy je z masą przy pomocy trzepaczki.

Na podpieczonym cieście układamy kawałki rabarbaru i zalewamy je masą marcepanową.
Wstawiamy ciasto do piekarnika na około 25-30 minut.
Gdy masa się zetnie i lekko zrumieni, tarta będzie gotowa.
Ciasto studzimy i posypujemy przez małe sito cukrem pudrem.






poniedziałek, 13 lipca 2015

Bezy z kremem i truskawkami



 Lubię piec bezy. Jest w tym coś magicznego, gdy z białek powstaje najpierw sztywna piana, a potem po dodaniu cukru gęstnieje na krem. A potem powstają pyszne bezy. W zależności od czasu pieczenia mogą być kruche lub lekko ciągnące. Bezy można przekładać dowolnymi kremami, najczęściej są to jednak kremy dość ciężkie maślane. Ja zdecydowałam się na trochę lżejszą wersję, z serkiem mascarpone i bitą śmietaną. Aby przełamać smaki, warto dodać owoce, a skoro są jeszcze truskawki, dlaczego by ich nie użyć?

Składniki:
  • 5 białek
  • 220g drobnego cukru
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 0,5 cytryny
  • szczypta soli 
  • 250g serka mascarpone
  • 2,5 szkl. truskawek
  • 150 ml śmietany kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • ew. śmietan fix


Ubijamy białka ze szczyptą soli. Stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce. Gdy beza będzie gładka i lśniąca, a cukier niewyczuwalny, dodajemy mąkę ziemniaczaną i sok wyciśnięty z cytryny.
Szybko miksujemy.
Piekarnik nagrzewamy do 120 stopni. Blachy wykładamy papierem do pieczenia lub specjalną matą.
Masę przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy bezy o dowolnej wielkości. Pamiętamy o odstępach. Jeśli chcecie przygotować duże bezy, można wyłożyć masę łyżką.
Bezy pieczemy około 70 -80 minut.

Truskawki przebieramy, płuczemy, usuwamy szypułki. 1,5 szkl, truskawek miksujemy z cukrem pudrem.Pozostałe kroimy w plasterki lub na kawałki.
Śmietanę ubijamy na sztywno. Jeśli masa wyda wam się zbyt rzadka, dodajemy śmietan fix. Serek mascarpone miksujemy wraz z musem truskawkowym.
Następnie wyłączamy mikser i dodajemy delikatnie ubitą śmietaną, mieszamy łyżką.
Ostudzone bezy przekładamy kremem i pokrojonymi truskawkami.
Podajemy od razu.



czwartek, 9 lipca 2015

Sernik truskawkowy bez pieczenia



 To chyba już ostatnie dni z truskawkami. Dlatego szybko podaję przepis na pyszny sernik, który nie wymaga pieczenia tylko czekania, aż się ściągnie. Słodki ciasteczkowy spód i truskawkowe wnętrze.
Sernik jest lekki, nie za słodki. Dobrze się przechowuje.

Składniki:
  • 100g herbatników
  • 100g ciasteczek migdałowych amarettini
  • 120g masła
  • 70 dag truskawek
  • 140g cukru
  • 40 dag twarogu trzykrotnie zmielonego
  • 300g jogurtu naturalnego
  • 12 łyżeczek żelatyny
  • 2 paski gorzkiej czekolady do dekoracji

Masło rozpuszczamy w rondelku. Ciasteczka i herbatniki kruszymy w blenderze lub przy pomocy wałka. Okruchy mieszamy z rozpuszczonym masłem. Mieszanką wykładamy tortownicę z obręczą    (średnica 26cm) i dociskamy do dna. Wkładamy do lodówki do zestalenia na około 15 minut.
W tym czasie przebieramy truskawki, płuczemy i usuwamy szypułki.
Umieszczamy owoce w blenderze kielichowym i miksujemy wraz z cukrem. Mus truskawkowy przekładamy do garnka i podgrzewamy. Do gorącego musu wsypujemy żelatynę i energicznie mieszamy, najlepiej przy pomocy trzepaczki. Gdy żelatyna się rozpuści odstawiamy garnek na bok do ostudzenia.
Jogurt miksujemy z twarogiem. Następnie wlewamy partiami ostudzony ale nie ściągnięty mus truskawkowy.
Mieszamy trzepaczką, aby masy się połączyły i aby nie utworzyły się grudki.
Inny sposób na masę serowo -truskawkową jest taki, że nie podgrzewamy musu, tylko miksujemy go z masą jogurtowo-serową. Żelatynę rozpuszczamy wtedy w niewielkiej ilości gorącej wody, studzimy i dolewamy do masy. Mieszamy trzepaczką do połączenia składników.

Masę serowo- truskawkową wylewamy na schłodzony spód i wkładamy do lodówki na co najmniej 1,5- 2 godziny.
Czekoladę łamiemy na kawałki i rozpuszczamy w kąpieli wodnej w miseczce umieszczonej nad garnkiem z gotującą się wodą. Odstawiamy do lekkiego przestudzenia, a następnie przekładamy masę do rękawa cukierniczego lub rożka z papieru do pieczenia.
Dekorujemy sernik czekoladą wg własnej fantazji.




poniedziałek, 6 lipca 2015

Zdrowe burgery z łososiem



Pomysł na burgery powstał całkiem spontanicznie. Na obiad planowałam łososia z surówką z młodej kapusty. Żeby było zdrowo, bo wcześniej najedliśmy się ciasta. Obiad przesunął się jednak wieczór, a my stwierdziliśmy, że zgłodnieliśmy i samą rybą i surówką się nie najemy. Akurat rano piekłam bułki żytnie, zostało kilka, więc postanowiliśmy zrobić burgery. Wyszły naprawdę świetnie! Aha, przepis na bułki będzie w osobnym poście, do tego przepisu możecie wykorzystać bułki kupne, nie musicie rzecz jasna specjalnie ich piec:)

Składniki na 6 burgerów:

surówka
  • 0,5  główki młodej kapusty
  • 3 młode marchewki
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • 1 pęczek koperku
  • 1 pęczek dymki
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1 łyżka cukru
  • sok z połowy cytryny lub limonki
  • pieprz
  •  2 podłużne kawałki fileta z łososia, każdy po ok. 300g
  • 5 łyżek oleju
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżeczki miodu
  • 6 żytnich lub razowych bułek
  • 4 łyżeczki jogurtu
  • 2 łyżeczki majonezu
  • 3 łyżeczki keczupu
  • 2 łyżeczki musztardy

Z młodej kapusty usuwamy zewnętrzne liście, opłukujemy ją i osuszamy. Ścieramy na tarce w piórka lub wkładamy do robota kuchennego z nożykiem do kapusty. Marchewkę myjemy, obieramy, ucinamy końce i ścieramy na drobnych oczkach. Zieleninę drobno kroimy. Wszystkie składniki przekładamy do miski, dodajemy cukier, sól, sok z cytryny, pieprz oraz olej. Dokładnie wszystko mieszamy. Surówkę warto przygotować wcześniej, im dłużej postoi, tym lepiej smaki się przegryzą.
W piekarniku podgrzewamy bułki.
W misce mieszamy sos sojowy, 3 łyżki oleju oraz miód. Łososia opłukujemy i osuszamy papierowym ręcznikiem. Obtaczamy w mieszance miodowo-sojowej.

Rozgrzewamy pozostały olej i smażymy łososia z każdej strony po kilka minut. Celowo nie podaje konkretnego czasu, bo wszystko zależy od grubości kawałka ryby.
Usmażoną rybę odkładamy na chwilę, aby odpoczęła.
W tym czasie mieszamy w miseczce jogurt, majonez, keczup i musztardę.
Z łososia zdejmujemy skórę i kroimy każdego fileta na 3 kawałki.
Podgrzane bułki przekrawamy na pół. Każdą połówkę smarujemy łyżeczką sosu, na to kładziemy porcję surówki, kawałek ryby, znów trochę surówki i przykrywamy górną częścią bułki.
Smacznego!



czwartek, 2 lipca 2015

Serowe ciasteczka (krakersy)



Lekkie jak piórko, kruche ciasteczka serowe. Cieniutkie i chrupiące, o smaku sera i dodatków.
Znikają błyskawicznie! Nadają się świetnie do piwa lub jako przekąska.
Nigdy nie wiem na jaki smak się zdecydować, dlatego dzielę ciasto na 3 części i każdą robię z innym dodatkiem. Spróbujcie tez tak zrobić i wtedy może zdecydujecie, który smak jest waszym ulubionym.
Jeśli chcecie zrobić ciasteczka tylko w jednym smaku, należy potroić ilość składników. Można też nic dodawać i zrobić ciasteczka tylko o smaku sera.

Składniki na ok.80-100 ciasteczek ( zależnie od wielkości):

  • 1,5 szkl, mąki pszennej
  • 0,5 szkl. mąki pełnoziarnistej
  • 80g masła
  • 1,5 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 100g żółtego sera np. goudy lub salami
  • 0,5 szkl. zimnej wody
  • dodatki na 3 różne smaki:
  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • 1 łyżeczka kminku lub maku
  • 1 łyżka sezamu
  • ewentualnie sól

Żółty ser ścieramy na tarce na drobnych oczkach. Do miski wsypujemy oba rodzaje mąki, cukier, sól i sodę oraz posiekane masło.Dodajemy starty ser i zimną wodę. Wyrabiamy gładkie ciasto.
Ciasto dzielimy na 3 części. Do każdej części dodajemy po 1 dodatku i dokładnie wyrabiamy.
Wkładamy ciasto do lodówki na pół godziny.
Następnie każdą kulę ciasta cieniutko rozwałkowujemy na papierze do pieczenia lub na dużej nienatłuszczonej blasze. Istotna jest grubość ciasta, im cieńsze tym bardziej chrupiące, im grubsze tym bardziej przypominają zwykłe ciastka z miękkim środkiem.
Jeśli mielibyście problem z rozwałkowaniem ciasta można włożyć ciasto pomiędzy folię spożywczą i wtedy rozwałkowywać.
Gotowe ciasto, jeśli nie wałkowaliśmy na blasze przenosimy delikatnie na blachę, najlepiej szybkim ruchem obracając papier do góry nogami, nisko trzymając nad blachą.
Ciasto kroimy na blasze w romby lub kwadraty. Nakłuwamy widelcem. Jeśli lubicie możecie oprószyć ciastka solą.

Ciasteczka pieczemy w 220 stopniach około 5-7 minut. Gdy się zarumienią będą gotowe.
Pilnujcie ciastek cały czas, bo pieką się w okamgnieniu!

Uwaga: Można też wycinać foremką kształty z ciasta i przenosić na blachę, ale wtedy jest to bardziej praco- i czasochłonne.

 



poniedziałek, 29 czerwca 2015

Granita truskawkowa

 

Idą upały, więc trzeba szykować skuteczną broń! Granita świetnie nas ochłodzi i orzeźwi. Przygotowanie nie zajmuje wiele czasu, nie trzeba jej też miksować podczas chłodzenia, wystarczy przemieszać kilka razy widelcem. A potem wystarczy zeskrobać ją lekko do pucharków i chłodzić podniebienie. Słodycz truskawek podbija odrobina wina. Nie jest jednak konieczne, można je zastąpić wodą.Moja granita nie jest mocno słodka, ale jeśli lubicie możecie dodać więcej cukru niż w przepisie.

Składniki na pojemnik po litrowych lodach:

  • 600g truskawek
  • 2 łyżki cukru
  • 8o ml czerwonego wina (najlepiej półwytrawnego)
  • 40ml wody

Truskawki opłukujemy, przebieramy i usuwamy szypułki. Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze i miksujemy na gładko. Masę truskawkową przelewamy do pojemnika i umieszczamy w zamrażarce. Po około 45 minutach mieszamy masę widelcem, potem jeszcze z 2-3 razy co 40 minut.
Granita powinna mieć konsystencję kryształków. Po 3-4 godzinach będzie gotowa.




czwartek, 25 czerwca 2015

Szparagi z sosem Bernaise

 

Mam wrażenie, że w tym roku jakoś długo trwa sezon na szparagi. Zielonych co prawda już nie widać,ale białe jak najbardziej. A ja szparagi uwielbiam i pochłaniam w każdej ilości.
Dziś chciałabym się z Wami podzielić przepisem na pyszny sos bernaise. Do szparagów pasuje tak samo świetnie jak klasyczny sos holenderski. Świetny także do steków.
Spotkałam się także z innym sposobem przygotowywania sosu bernaise, ale mój to wersja uproszczona, jednak tak samo pyszna.Sos jest gęsty, sycący i smakowity. Jak wszystkie tego typu sosy na maśle to bomba kaloryczna, ale raz na jakiś czas na pewno nie zaszkodzi:)

Składniki:
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki białego wina
  • 2-3 łyżki posiekanego świeżego estragonu
  • 100g masła
  • 1 pęczek szparagów
  • 1 łyżeczka cukru
  • sól
  • pieprz

 Masło rozpuszczamy w rondelku, usuwamy pianę.
Szparagi obieramy i gotujemy w wodzie z łyżeczką soli i łyżeczką cukru.
Żółtka mieszamy z winem, szczyptą soli i pieprzu w miseczce. Miseczkę umieszczamy na garnku z gotującą się wodą. Miseczka nie może dotykać wody,a woda nie może wrzeć.
Ubijamy energicznie żółtka przy pomocy trzepaczki, cały czas kontrolując temperaturę wody, najlepiej co chwilę zdejmować na 10 sekund z ognia, aby wysoka temperatura nie zważyła żółtek.
Żółtka ubijamy dosłownie chwilę, a następnie wlewamy powoli cienkim strumieniem rozpuszczone masło, nie przerywając ubijania. Teraz ubijamy około 8 minut, aż sos będzie gesty jak majonez. Uważamy cały czas na temperaturę. Zdejmujemy miseczkę z garnka. Na koniec dodajemy posiekany estragon i mieszamy.

Osączamy ugotowane szparagi i polewamy sosem.
Smaczności!



wtorek, 23 czerwca 2015

Gęsty mus czekoladowy z truskawkami


 
Uwielbiam ten deser. Gęsty mus czekoladowy, a do tego soczyste truskawki. Można rozkoszować się każdym kęsem. Z podanych proporcji wyjdzie 5-6 deserów, w zależności od pucharków. I powiem wam skrycie, że zjadłabym je wszystkie naraz. Te desery są tak pyszne, że nie można się oderwać.
A że uwielbiam czekoladę i truskawki, to sami rozumiecie..... to jak, ja biegnę do lodówki po ostatni deser, a wy do kuchni!:) I wiecie co, przygotujcie go lepiej dwa razy tyle!:)

Składniki :
  •  2 szkl. pokrojonych truskawek
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 4 łyzki amaretto ( opcjonalnie)
  • 3 żółtka
  • 150g gorzkiej czekolady dobrej jakości ( 60-70% zawartości kakao)
  • 200 ml kremówki 30%
  • 2 białka
  • szczypta soli
  • 2 kostki czekolady do dekoracji

Czekoladę łamiemy na kawałki i wkładamy do miseczki umieszczonej nad garnkiem z gotującą się wodą. Miseczka nie może dotykać wody. Rozpuszczamy czekoladę i zestawiamy ją z ognia.
Kremówkę ubijamy na sztywno z 2 łyżkami cukru pudru.
Truskawki mieszamy z resztą cukru pudru i amaretto.
Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywno z solą.
Czekoladę mieszamy szybko z żółtkami do całkowitego połączenia. Następnie mieszamy dokładnie z ubitą śmietaną, tak aby mus był idealnie gładki. Świetnie sprawdzi się trzepaczka, ponieważ ułatwi rozbicie ewentualnych grudek. Na koniec dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy.
Na dnie pucharków układamy truskawki, przykrywamy porcją musu. Na wierzch ścieramy 2 kostki czekolady.
Schładzamy co najmniej 1,5 godziny i dopiero podajemy.
Smacznego!





środa, 17 czerwca 2015

Tarta z kozim serkiem i pieczoną papryką



 Na pewno nieraz jedliście w knajpie tartę z duża ilością dodatków, która rozpływała się w ustach i wychodziliście zachwyceni. Ta tarta też rozpływa się w ustach.  Ale jest znacznie zdrowsza! Bo zamiast typowej pszennej tarty lub ciasta francuskiego wcinacie pełnoziarnisty spód i lekkie nadzienie. Tarta warta wypróbowania. Gorąco polecam!

Składniki:

  • 100g mąki orkiszowej
  • 100g mąki pszennej razowej
  • 100g masła
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka soli
  • 150g serka koziego
  • 3 łyżki jogurtu
  • 0,5 szkl. liści szałwii
  • 1 średnia żółta papryczka
  • 1 średnia czerwona papryka
  • 3 łyżki oliwy
  • świeżo mielony czarny pieprz

Obie papryki myjemy, osuszamy i w całości wkładamy do piekarnika nagrzanego do 220 stopni na około 15-20 minut. Gdy zacznie brązowieć, obracamy papryki na drugą stronę. Pieczemy jeszcze chwilę i wyjmujemy z piekarnika. Wkładamy do foliowego woreczka, szczelnie zamykamy i odstawiamy na 15 minut.
Podczas gdy papryka się piecze, przygotowujemy ciasto.
Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól, kawałki masła i jajko. Zagniatamy gładkie ciasto.
Formę do tarty smarujemy odrobiną tłuszczu i wylepiamy ciastem tworząc wysoki brzeg.
Tartę nakłuwamy widelcem i wstawiamy na 10-15 minut do zamrażarki lub na 30 minut do lodówki.
Po upływie tego czasu wyjmujemy tartę i wstawiamy na 20 minut do piekarnika.
Papryki wyjmujemy z woreczka, ściągamy skórkę i odkrawamy czubek z ogonkiem. Następnie przekrawamy wzdłuż i wyjmujemy gniazda nasienne. Paprykę kroimy w paseczki.
Wyjmujemy tartę, smarujemy ją serkiem wymieszanym z jogurtem. Szałwię siekamy, odkładamy łyżkę, a resztą posypujemy serek. Na serku układamy promieniście paprykę i wstawiamy z powrotem do piekarnika na 5 minut.
 
Upieczoną tartę polewamy oliwą, sypiemy pieprzem i dekorujemy odłożonymi ziołami.
Smacznego!


sobota, 13 czerwca 2015

Placek z agrestem



Placek z agrestem to u mnie punkt obowiązkowy każdego lata. Bardzo lubię ciasta z kwaskowymi owocami, z wiśniami, porzeczkami czy agrestem. Fajnie sprawdzają się połączenia różnych owoców, agrest z porzeczką, wiśnie z jeżynami. Kombinacji jest wiele.


Składniki:
  • 1 masło
  • 4 jajka
  • 1 szkl. cukru
  • 2 szkl. mąki pszennej
  • 1 szkl. mąki ziemniaczanej
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1/3 szkl. mleka
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżka octu
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 0,8 kg agrestu
  •  cukier puder do posypania

Masło dzielimy na pół. Połowę rozpuszczamy i studzimy. Miksujemy jajka z cukrem na kogel mogel. Dodajemy masło, zarówno to w kostce jak i to rozpuszczone. Otrzymamy konsystencję kremu.Gdy masa będzie gęsta i jednolita, dodajemy przesiane mąki, cukier waniliowy i proszek do pieczenia.Dodajemy mleko. Gdy masa dobrze się połączy dodajemy olej, ocet i sok z cytryny.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Agrest myjemy, odcinamy ogonki.

Dużą blachę prostokątną  ( taką z wyposażenia piekarnika) wykładamy papierem do pieczenia. Rozsmarowujemy równomiernie ciasto i układamy na wierzchu owoce.
Zmniejszamy temperaturę piekarnika do 180 stopni i wkładamy ciasto na 30 minut. Gdy ciasto się zarumieni  sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest gotowe.
Ciasto wyjmujemy z piekarnika do przestudzenia.Posypujemy cukrem pudrem.
Świetnie pasuje też cukier wymieszamy z cynamonem.
Jeśli kupiliście dość kwaskowy agrest, a nie przepadacie za kwaskowym ciastem, wystarczy posmarować ciasto lukrem.



czwartek, 11 czerwca 2015

Tort czekoladowy



Intensywnie czekoladowy tort, z ciemnym biszkoptem, lekkim kremem czekoladowym i posypką orzechowo-kawową. W zależności od alkoholu użytego do nasączenia o wyczuwalnym aromacie procentowym. Alkohol można oczywiście zastąpić herbatą. Ten tort najlepiej przygotować dzień wcześniej, aby smaki mogły się dobrze przegryźć.
Pieczemy biszkopt wieczorem, rozpuszczamy czekoladę w śmietance i wykańczamy tort następnego dnia, na kilka godzin przed podaniem. Rozpływa się w ustach!

Składniki:

  • 6 jajek
  • 200g cukru
  • 100g mąki ziemniaczanej
  • 100g mąki pszennej
  • 2 kopiaste łyżki kakao
  • 1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia
  • 400ml śmietany kremówki
  • 100g czekolady mlecznej
  • 200g czekolady gorzkiej
  • 125g serka mascarpone
  • 2 płaskie łyżki mielonej kawy
  • 2 łyżki orzechów np. nerkowca lub włoskich
  • 100 ml dowolnego likieru lub nalewki

Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy z solą na sztywno, powoli wsypujemy cukier, łyżka po łyżce.
Ucieramy tak długo, aż cukier będzie niewyczuwalny. Dodajemy żółtka, nadal ucieramy. Oba rodzaje mąki, proszek oraz kakao przesiewamy przez sito i łączymy z masą.
Boki tortownicy o średnicy 24 cm smarujemy delikatnie masłem lub margaryną. Z papieru do pieczenia wycinamy koło, którym wykładamy dno formy. Wlewamy ciasto. Biszkopt pieczemy 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni aż do tzw. suchego patyczka.
Gotowy biszkopt odstawiamy na chwilę do wystudzenia, odkrawamy ciasto od formy i delikatnie rozpinamy obręcz. Wyjmujemy ciasto i usuwamy papier do pieczenia.
Śmietankę podgrzewamy w garnuszku. Czekoladę mleczną oraz 120g czekolady gorzkiej łamiemy na kawałki i rozpuszczamy śmietance. Nie zagotowujemy! Gdy czekolada zacznie się rozpuszczać zdejmujemy garnuszek z ognia i mieszamy czekoladę, aż masa będzie idealnie gładka.
Odstawiamy do przestudzenia i wkładamy do lodówki na całą noc.
Rano ubijamy czekoladową śmietankę, dodajemy serek mascarpone.
Biszkopt przekrawamy na 2 lub 3 blaty, każdy nasączamy alkoholem wymieszanym z odrobiną wody.
Przekładamy kremem, zostawiając kilka łyżek na wierzch i boki.
Orzechy, kawę i 30g gorzkiej czekolady mielimy w blenderze. Resztą kremu smarujemy wierzch i boki tortu, obsypujemy boki posypką. Z reszty czekolady ścieramy fantazyjne wiórki.W tym celu czekoladę układamy prostopadle do siebie i ścieramy szerokim nożem w kierunku do siebie.
Dekorujemy wierzch tortu.
Tort wstawiamy do lodówki na kilka godzin, aby się przegryzł.






czwartek, 4 czerwca 2015

Lemoniada pietruszkowa




Gdy pierwszy raz wypiłam tą lemoniadę, byłam zaskoczoną smakiem i niesamowitym orzeźwieniem.
Natrafiłam na nią w pewnej knajpce we Wrocławiu i jak tylko wróciłam do domu, musiałam ją odtworzyć. Odtąd robię ją bardzo często. Rewelacyjnie orzeźwia, więc jest idealna na upały.

Składniki na  3 szklanki:

  • 600ml wody mineralnej
  • 1 duży pęczek natki pietruszki
  • 1 łyżka stewii lub ksylitolu ew. cukru
  • sok z 1 dużej cytryny lub 2 małych

Natkę opłukujemy i odcinamy łodyżki. Wrzucamy listki do blendera, dodajemy stewię, sok z cytryny i połowę wody. Miksujemy, aż natka będzie mocno rozdrobniona, następnie uzupełniamy resztą wody. Próbujemy i w zależności od upodobań, doprawiamy jeszcze stewią lub sokiem z cytryny.





wtorek, 2 czerwca 2015

Ciasto truskawkowe z rabarbarem



Lekkie i puszyste ciasto z dużą ilością soczystych owoców. Idealne na początek sezonu truskawkowego. Do tego kwaskowy rabarbar. Eksplozja smaku!
Nie wiem jak wy, ale ja wprost uwielbiam truskawki i rabarbar. W sezonie prawie nie ma dnia, żebym czegoś z nich nie przygotowała. Choćby kompot, koktajl lub owsianka z truskawkami.
Słodkości z tych owoców można wyczarować co niemiara i na pewno pojawią się na blogu. Zachęcam do zaglądania!

Składniki na tortownicę o średnicy 26cm:

  • 1 kostka masła
  • 4 jajka
  • 1 szkl. cukru
  • 2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią, najlepiej domowego
  • 2 szkl. mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 30 dag truskawek
  • 2 grube łodygi rabarbaru
  • 2 łyżki  brązowego cukru
 
Rabarbar myjemy, oczyszczamy z włókien, usuwamy końce. Kroimy w kostkę. Truskawki myjemy, odsączamy na sicie, usuwamy szypułki. Kroimy na duże kawałki.
Masło kroimy na kawałki i umieszczamy w misie miksera. Dodajemy oba rodzaje cukru i ucieramy kilka minut. Wbijamy całe jajka i ucieramy aż do uzyskania dość jednolitej konsystencji. Wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia, miksujemy, aż masa będzie gładka. Następnie dodajemy truskawki i delikatnie mieszamy całość.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni z termoobiegiem.Tortownicę smarujemy odrobiną tłuszczu i sypiemy lekko mąką. Wykładamy ciasto i wyrównujemy łyżką. Na wierzch wysypujemy kawałki rabarbaru. Wstawiamy ciasto do piekarnika na około 40 minut. Gdy się zarumieni, sprawdzamy patyczkiem czy już się upiekło,
Upieczone zostawiamy do przestygnięcia w formie ( około 10-15 minut). Następnie delikatnie wyjmujemy i posypujemy brązowym cukrem.
Kroimy gdy całkiem ostygnie.

No to teraz pyszna kawa, kawałek ciasta i można się zasłużenie relaksować:)





Kliknij "Starsze posty", aby zobaczyc pozostałe przepisy.